Bojkot mistrzostw? Ukraina i Białoruś w ogniu krytyki | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 26.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Bojkot mistrzostw? Ukraina i Białoruś w ogniu krytyki

8 czerwca rozpoczynają się piłkarskie Mistrzostwa Europy. Tymczasem w Niemczech pojawiają się głosy wzywające do bojkotu EURO na Ukrainie i odebrania Białorusi praw organizacji Mistrzostw Świata w hokeju.

Minister spraw wewnętrznych Niemiec Hans-Joachim Friedrich (CSU) odpowiedzialny również w rządzie RFN za sport mówił o konkretnych oczekiwaniach, jakie ma wobec rządu Ukrainy. Jednocześnie Dagmar Freitag (SPD), przewodnicząca komisji ds. sportu w Bundestagu, stwierdziła, że właściwym sygnałem byłoby zwolnienie lub co najmniej humanitarne traktowanie w więzieniu Julii Timoszenko. Jednak zarówno Friedrich jak i Freitag wypowiedzieli się jednomyślnie przeciwko bojkotowaniu Euro 2012. „Nie zamierzam stosować takich metod nacisku” - powiedział szef MSW w środę (25.04) w Berlinie. Jego zdaniem w sporcie, który łączy narody i służy współzawodnictwu młodzieży na zasadach fair play, nie ma miejsca na bojkot. Friedrich podkreślił jednocześnie, że Ukraina, współgospodarz Euro 2012, musi usłyszeć słowa krytyki.

Szef niemieckiego MSW upomniał Ukrainę, że nie powinna zmarnować szansy pozytywnego przedstawienia swego wizerunku. Jednocześnie oczekuje on, że Ukraina dołoży wszelkich starań, by rozwiązać problem tak, aby nie doszło do bojkotu.

Tymczasem Dagmar Freitag swoje stanowisko przeciwko bojkotowi Euro 2012 uzasadnia tym, że „UEFA przyznając Ukrainie prawa do współorganizowania turnieju piłkarskiego, kierowała się nadzieją, że doprowadzi to do obrania przez Ukrainę demokratycznego kursu w polityce”- powiedziała agencji SID.

Z punktu widzenia niemieckiej polityk zarówno sport narodowy jak i międzynarodowy jest zobowiązany do tego, by zająć stanowisko wobec obecnej sytuacji. I powinni to uczynić zarówno ci, którzy mają głos decydujący, jak i ci, którzy przyczynili się przed laty do przyznania Ukrainie praw do współorganizowania mistrzostw.

Nowy gospodarz MŚ w hokeju na lodzie

Dagmar Freitag zabiega jednocześnie o to, by zaplanowane na Białorusi w 2014 r. MŚ w hokeju na lodzie odbyły się gdzie indziej. „W przypadku MŚ w hokeju na lodzie, na Białorusi jest inaczej. Każdy z głosujących za tym krajem wiedział, że panuje w nim system totalitarny”- skonstatowała polityk SPD.

Zwróciła ona jednocześnie uwagę na wniosek, jaki złożyły SPD oraz Zieloni w Bundestagu, by rząd RFN oraz Niemiecki Związek Hokeja na Lodzie doprowadziły na kongresie Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) w maju w Helsinkach do odebrania Białorusi praw do organizacji mistrzostw. „Do mistrzostw świata zostało jeszcze dwa lata, więc jest szansa, by zezwolenie otrzymał inny kraj”- powiedziała Dagmar Freitag.

Wstrzymując się od głosu

Przeciwko bojkotowi Ukrainy opowiedziała się też CDU. Natomiast w przypadku Białorusi zamierza ona napiętnować nieprzestrzeganie praw człowieka, ale nie będzie się domagać odebrania praw do organizacji mistrzostw, poinformował Klaus Riegert z komisji ds. sportu przy klubie poselskim CDU.

Ostrożny w opinii jest Uwe Harnos, prezes Niemieckiego Związku Hokeja na Lodzie. „ „Jesteśmy w kontakcie z Niemieckim Związkiem Olimpijskim (DOSB) oraz z MSW i z MSZ. To delikatny temat, który traktujemy bardzo poważnie. Poruszymy go na majowym kongresie w Helsinkach. Tak długo, jak nie usłyszę opinii innych na ten temat, nie zamierzam się wypowiadać. Nie potrafię ad hoc powiedzieć, które rozwiązanie jest właściwe”- stwierdził w rozmowie z agencją SID Uwe Harnos.

Sid/ rd/ Alexandra Jarecka

red. odp. Bartosz Dudek