Big Brother w Berlinie: kamera rozpozna twarz | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 01.08.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Big Brother w Berlinie: kamera rozpozna twarz

Na jednym z berlińskich dworców od sierpnia będzie testowane biometryczne rozpoznawanie twarzy.  Nową formę kontroli krytykują specjaliści od ochrony danych osobowych.

Eksperyment zostanie przeprowadzony na dużym berlińskim dworcu Suedkreuz.  Zgłosiło się do niego 250 osób. Nad biometrycznym rozpoznawaniem twarzy będą czuwać wspólnie policja, resort spraw wewnętrznych oraz urząd ds. kryminalnych.

Każdy z uczestników eksperymentu zdeponował swoje dwa zdjęcia w specjalnej bazie danych, a zadaniem specjalnie skonstruowanych urządzeń jest porównywanie fotografii z twarzami filmowanych osób, które przemieszczają się po dworcu.

Jak funkcjonuje nadzór kamer

W celu przeprowadzenia testów na dworcu zainstalowano trzy kamery filmujące okolice wejść oraz schody ruchome. Specjalny program komputerowy porównuje nagranie wideo z kamer ze zdjęciami z bazy danych.

Uczestnicy eksperymentu to na ogół osoby regularnie dojeżdżające do pracy, których zadaniem jest przemieszczanie się po dworcu wytyczonymi trasami. Noszą ze sobą nadajniki, dzięki którym wiadomo, kiedy i w którym miejscu dana osoba pojawiła się lub opuściła dworzec.

Przeprowadzenie eksperymentu policja uzasadnia obroną przed terroryzmem i walką z przestępczością. Zdaniem ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa nowe urządzenia są dalekie od perfekcji. Na milion testowanych twarzy należy liczyć się z co najmniej trzema pomyłkami, które niepotrzebnie mogą spowodować akcję policji.

Kontrole a ochrona danych osobowych

Biometryczne kontrole twarzy budzą też wątpliwości specjalistów od ochrony danych osobowych. Pełnomocniczka niemieckiego rządu ds. ochrony danych Andrea Vosshoff ma “podstawowe zastrzeżenia” do nowej technologii. – Jeśli te systemy wejdą do zwykłego użytku, będzie to poważne naruszenie podstawowych wolności jednostki – twierdzi Vosshoff.

O poważnym naruszeniu anonimowości w sferze publicznej mówi polityk SPD Christopher Lauer, ekspert w dziedzinie internetu i ochrony danych. – Kryminalistyczna korzyść jest równa zeru – mówi Lauer o nowym systemie kontroli.

Władze uzasadniają użycie systemu koniecznością wykrywania osób, które “stanowią lub mogłyby stanowić zagrożenie”.

W przypadku państw autorytarnych biometryczne kontrole twarzy mogłyby stać się dodatkowym narzędziem kontroli życia publicznego.

Maximiliane Koschyk / Monika Sieradzka

Reklama