″Berliner Zeitung″ o PiS: Dobre reformy złego rządu | Echa polskie | DW | 15.08.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

"Berliner Zeitung" o PiS: Dobre reformy złego rządu

Polityka gospodarcza i społeczna PiS zawiera wiele sensownych elementów, na które spojrzeć należy bez uprzedzeń - przekonuje "Berliner Zeitung".

Berlin Niederbarnimer Eisenbahn Zugeinweihung

Wicepremier Mateusz Morawiecki (z prawej) otwiera w Berlinie kolejowe połączenie obsługiwane przez pociągi polskiej produkcji (czerwiec 2016)

Wychodzący w stolicy Niemiec regionalny dziennik "Berliner Zeitung" omawia w specjalnym artykule w dziale gospodarczym nową strategię gospodarczą Polski autorstwa wicepremiera Mateusza Morawieckiego.

Berliński dziennik nazywa plan Morawieckiego ambitnym i drogim oraz podkreśla, że oznacza on "więcej państwa w polskiej gospodarce" i "odwrót od liberalizmu". Autor artykułu, Jan Opielka, wyjaśnia, że Polska nie chce już być tanią, przedłużoną taśmą produkcyjną Zachodu, a zamiast tego chce zdecydowanie postawić na własne przedsiębiorstwa i kapitał, w tym na branże, w których odnosi sukcesy, jak np. w produkcji autobusów i pojazdów szynowych.

W osobnym komentarzu "Berliner Zeitung" zachęca do "trzeźwego spojrzenia" na reformy rządu PiS. Komentator, Jan Opielka, zwraca w nim uwagę, że nową politykę gospodarczą i społeczną rządu PiS cechuje "podejście etatystyczno-socjaldemokratyczne", ponieważ stawia ona na państwo jako rozgrywającego oraz żegna się z modelem liberalnym gospodarki, który "wymknął się spod kontroli". "Zapowiedź tej strategii przyniosła PiS decydujące punkty w zwycięstwie wyborczym w 2015 roku. Próba jej realizacji zapewnia jej niezmiennie wysokie poparcie" - konstatuje "Berliner Zeitung".

Komentator zaznacza, że "szkodliwe dla demokracji" działania partii Jarosława Kaczyńskiego "są nie do zaakceptowania". Jednak krytycy w kraju i za granicą nie powinni potępiać na ślepo wszystkiego - "co jak dotąd dzieje się w sposób nadmierny".

Jako przykład komentator podaje właśnie plan Morawieckiego: "Większość krytyków nie zauważa, że także w zasadzie zły rząd może też czynić częściowo dobre rzeczy". Komentator dodaje, że także w polityce społecznej PiS próbuje nadrobić to, co zaniedbali jego poprzednicy. "Są to ważne i przynajmniej jeśli chodzi o kierunek, właściwe reformy" – zaznacza "Berliner Zeitung" wymieniając między innymi podwyższenie płac minimalnych, walkę z umowami śmieciowymi czy program "500 plus".

"Dla Polaków byłoby wprawdzie lepiej, gdyby za trzy lata PiS przegrał wybory. Jednak należałoby sobie życzyć, by te częściowo sensowne reformy gospodarcze i społeczne okazały się na tyle skuteczne, by następcy musieli potraktować je jako kierunkowskaz" – podsumowuje "Berliner Zeitung".

opr. Bartosz Dudek

Reklama