Berlińskie lotnisko im. Brandta, a może Godota? | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 23.06.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Berlińskie lotnisko im. Brandta, a może Godota?

Nowy port lotniczy Berlin – Brandenburg będzie kosztował ponad 4 mld euro. To o prawie miliard więcej, niż zakładano. I na tym chyba się nie skończy – zmieniany już termin otwarcia został kolejny raz zakwestionowany.

Blick in das Terminal des zukünftigen Hauptstadtflughafens Berlin-Brandenburg in Schönefeld (Dahme-Spreewald). Der neue Hauptstadtflughafen Berlin-Brandenburg (BER) in Berlin-Schönefeld wird nicht wie geplant am 3. Juni eröffnen, der Start verzögert sich um mindestens zwei Monate bis August 2012. Die bisherigen Flughäfen Tegel und Schönefeld bleiben nun länger als geplant offen. So sollen keine der im Sommer geplanten Flüge ausfallen. Foto: Patrick Pleul dpa/lbn (zu dpa 0414 vom 09.05.2012) pixel

Po terminalu kręcą się jeszcze tylko robotnicy

– Planowane na 17 marca 2013 roku uruchomienie najnowocześniejszego portu lotniczego w Niemczech jest obecnie przedmiotem analiz, a stosowny raport powinien zostać przedstawiony w połowie sierpnia – poinformował po wielogodzinnym powiedzeniu gremium kontrolującego inwestycję rządzący burmistrz Berlina Klaus Wowereit (SPD), który jest jednocześnie szefem rady nadzorczej lotniska. Wowereit powiedział, iż priorytetem jest sprawdzenie systemu izolacji dźwiękowej, aby wyeliminować ostatnie wątpliwości odnośnie harmonogramu prac. Jego zdaniem z dzisiejszej perspektywy termin 17 marca 2013 jest możliwy do dotrzymania.

Berlins Regierender Bürgermeister Klaus Wowereit äußert sich auf einer Pressekonferenz am Donnerstag (17.05.2012) in Schönefeld bei Berlin. Auf einer Aufsichtsratssitzung des Flughafens Berlin Brandenburg GmbH wurde entschieden, dass die Flughafeneröffnung auf den 17. März 2013 verschoben und der Technikgeschäftsführer das Unternehmen verlassen wird. Foto: Jörg Carstensen dpa/lbn pixel

Klaus Wowereit, burmistrz Berlina

3 lipca b.r. – kolejny raz z rzędu przekładany termin oddania portu – bardzo szybko spadł z agendy po tym, jak stwierdzono poważne uchybienia projektu z punktu widzenia bezpieczeństwa i ochrony przeciwpożarowej obiektu. Wtedy udostępnienie lotniska przesunięto na 17 marca przyszłego roku. Zdaniem szefa lotniska Rainera Schwarza koszty spowodowane samym tylko przesunięciem terminu uruchomienia portu wynoszą 586 milionów euro. Na razie. 586 milionów euro to kolejno: 270 mln dodatkowych kosztów budowy infrastruktury, 110 mln pochłonie wielomiesięczne (do 17 marca 2013 r.) utrzymanie tymczasowych siedzib na obecnie funkcjonujących portach lotniczych Tegel i Schönefeld.

Same roszczenia odszkodowawcze z tytułu niemożliwości prowadzenia działalności gospodarczej przez firmy związane z serwisem na lotnisku wynoszą 5 mln euro. 195 milionów przewidziane jest na zabezpieczenie na wypadek ryzyka inwestycji.

Leuchtend gelb blüht ein Rapsfeld am Dienstag (08.05.2012) vor dem Terminal des zukünftigen Hauptstadtflughafens Berlin-Brandenburg in Schönefeld (Dahme-Spreewald). Der neue Hauptstadtflughafen Berlin Brandenburg wird nicht wie geplant am 3. Juni eröffnet. Das wurde am Dienstag bei einer Pressekonferenz bestätigt. Foto: Patrick Pleul dpa/lbn (zu dpa 0456 vom 08.05.2012)

Na zdjęciu zrobionym 8 maja b.r. kwitnący rzepak przed terminalem najnowocześniejszego lotniska w Berlinie

Zobacz: TOP 10 niemieckich porażek budowlanych GALERIA >>

Zdaniem menedżera spółka musi liczyć się z wydatkiem kolejnych, prawie 600 tysięcy euro z powodu wypełnienia zaostrzonych sądownie wymogów ochrony akustycznej. W sumie podwyższy to koszty inwestycji o 1,17 miliarda euro, która być może zamknie się sumą 4,2 miliarda euro.

Do połowy sierpnia b.r. rada nadzorcza oczekuje przedłożenia przez spółkę koncepcji dalszego finansowania inwestycji, uwzględniającej dodatkowe koszty. Dotychczas inwestycja pochłonęła 3,36 miliarda euro. Początkowo planowano wydanie 2, 5 miliarda. 2,4 miliona euro pochodzi z kredytu.

dpa/ap/Agnieszka Rycicka

Red.odp.:Małgorzata Matzke