Berliński lis ukradł ponad sto butów | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 01.08.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Berliński lis ukradł ponad sto butów

Wyjaśniła się zagadka butów znikających z przydomowych ogródków w Berlinie. Winnym okazał się lis kleptoman.

Lis nie miał sprecyzowanych upodobań co do obuwia. Kolekcjonował najróżniejsze buty – od gumowych klapek po skórzane kozaki. W sumie przywłaszczył sobie około stu sztuk obuwia, zostawionego przez właścicieli przed drzwiami domów albo w ogródkach.

Na gorącym uczynku nakrył go jeden z mieszkańców dzielnicy Zehlendorf Christian Meyer, któremu zniknął but biegowy zostawiony na tarasie. Mężczyźnie udało się nawet sfotografować złodzieja niosącego w pysku parę niebieskich klapek typu flip flop.

Później Meyer odkrył kryjówkę lisa, a tam pokaźną kolekcję obuwia. Zdjęcia trafiły do internetu. Jak donosiły lokalne media, mieszkańcy dzielnicy Zehlendorf od dłuższego czasu informowali o znikających butach. 

Znalezione obuwie jest w większości tylko lekko nadgryzione. Kilka sztuk wróciło już do właścicieli. Christian Meyer, który rozpracował złodzieja, nie znalazł jednak swojego biegowego buta.

Pełnomocnik władz Berlina ds. dzikich zwierząt Derk Ehlert powiedział gazecie „Berliner Zeitung”, że skala kradzieży dokonanych przez lisa jest rzeczywiście niezwykła, ale zachowanie zwierzęcia da się wytłumaczyć.

Jak mówił, młode lisy lubią wyroby ze skóry. „Skóra to martwe zwierzę i tak też pachnie. Młode osobniki pokazują w ten sposób, że są gotowe na polowanie” – ocenił.  Kradzieże gumowego obuwia Ehlert tłumaczy ludzkim potem i solami, które znajdują się na klapkach, co czyni je atrakcyjnymi dla lisa.

Redakcja poleca

Reklama