„Bajeczny comeback”: Niemcy cieszą się z powrotu Roberta Kubicy | Polska-Niemcy – wymagające sąsiedztwo. Serwis DW po polsku | DW | 10.09.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polska i Niemcy

„Bajeczny comeback”: Niemcy cieszą się z powrotu Roberta Kubicy

Niemieckie media odnotowały start polskiego rajdowca w Ronde Gomitolo di Lana i szeroko cytują jego wypowiedzi po zaskakującym zwycięstwie.

Robert Kubica 2011

Robert Kubica 2011

„W ubiegły weekend Robert Kubica po traumatycznym wypadku po raz pierwszy za kierownicą - i natychmiast zwyciężył. Teraz przygotowuje się do Formuły I”, zapowiedziała w poniedziałek (10.09) w południe berlińska DIE WELT w artykule pod tytułem, „Bajeczny powrót – Kubica znów prowadzi samochód”. Dziennik pisze, że z Kubicą zawsze będą się kojarzyć obrazy z 6 lutego 2011, które obiegły cały świat. „Obrazy, na których Polak sprawiający wrażenie bardziej martwego niż żywego, z licznymi obrażeniami jest wyciągany z całkowicie zdemolowanego auta”.

Robert Kubica Unfall Rallye Rotto di Andora Italien

Wrak samochodu Roberta Kubicy po wypadku na rajdzie Rotto di Andora

Dziennik przypomina, że Robertowi Kubicy groziła wręcz amputacja ręki i „nic nie wskazywało na to, że kiedykolwiek znów zasiądzie za kierownicą, aby wziąć udział w rajdzie”. Ale w ubiegły weekend startował w Ronde Gomitolo di Lana, po raz pierwszy od pamiętnego wypadku i zapowiedział powrót do rajdów.

- Przede mną wciąż długa droga - cytuje Kubicę DIE WELT i zauważa: "Ale co za droga". Berliński dziennik pisze, że ważniejsze od zwycięstwa było: - Kubica dowiódł, że nie stracił refleksów, i że jego mięśnie znów dobrze funkcjonują. Jeśli ostatnie 19 miesięcy były dla niego traumatyczne to ubiegły weekend musiał być dla niego bajeczny.

Tabloid BILD.de zapowiada radośnie „Kubica znów w Formule 1. Znów jedzie w rajdach” i przypomina szczegóły „spektakularnego wypadku” na rajdzie, na którym jechał jako kierowca Renault. Przypomina też sukcesy Polaka przed wypadkiem. "Przed nim długa droga, powiedział, i być może nie osiągnie nigdy dawnej kondycji psychofizycznej", ale jak zaznaczył - nie ma zamiaru rezygnować.

Na stronie internetowej prywatnej telewizji RTL można przeczytać artykuł zatytułowany: „Kubica podjął walkę o powrót do Formuły 1”. "Nie wiadomo, jakie jest przeznaczenie Kubicy w roku 2013. Pod koniec sezonu kończy się kontrakt Ferrari z pilotem Felipe Massa, który z powodu miernych wyników znalazł się na liście do odstrzału. Być może Polak szybciej niż tego się można było spodziewać powróci na rajdy Formuły 1" – pisze autor artykułu


dpa / Barbara Cöllen

red. odp. Bartosz Dudek