Awantura w samolocie. Migrant bronił się przed deportacją | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 18.08.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Awantura w samolocie. Migrant bronił się przed deportacją

Od początku roku 2015 bez skutku próbowano deportować samolotami 637 osób. Powodów jest szereg: ludzie bronili się wszelkimi sposobami przed wydaleniem, zapadali na choroby albo piloci odmawiali zabrania ich na pokład.

Pasażerowie samolotu lecącego z Brukseli do Kamerunu byli świadkami dramatycznej akcji. Samolotem tym miał być przewożony jeden z migrantów, w asyście dwóch funkcjonariuszy policji w cywilu. Nagle mężczyzna zaczął krzyczeć, dwóch niemieckich pasażerów spontanicznie przyłączyło się do jego protestu. Akcję deportacyjną trzeba było przerwać, podobnie jak setki innych.

Będą mieli sprawy karne

Zarówno deportowany jak i dwaj pasażerowie, którzy na krótko przed planowanym startem samolotu w Brukseli przyłączyli się do akcji zdesperowanego imigranta oraz jeszcze trzech Francuzów i jeden Kameruńczyk zostali usunięci z pokładu samolotu.

Deutschland Stempel Abgeschoben Symbolbild

51 tys.osób powinno być deportowanych natychmiast

Doniosła o tym w środę (17.08.2016) belgijska agencja prasowa Belga. Jak powiedział rzecznik policji, awantura zaczęła się po tym, jak migrant zaczął krzyczeć. Miał być wydalony z Belgii do Kamerunu, ponieważ dostał się do Europy nielegalnie. Wszystkim usuniętym z samolotu pasażerom grożą sprawy przed sądem pod zarzutem udziału w zamieszkach i obrazy funkcjonariuszy państwowych.

Różne powody wstrzymania deportacji

Jak podaje „Bild” liczba nieudanych prób wydalenia imigrantów w Niemczech wynosiła między początkiem 2015 a końcem czerwca 2016 ponad 600. Tylko 37 z tych prób wydalenia nie doszło do skutku, ponieważ kraje pochodzenia imigrantów odmawiały ich przyjęcia.

Jak wynika z informacji Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, najczęstszym powodem wstrzymania deportacji był czynny opór migrantów. W 332 takich przypadkach w ostatniej chwili trzeba było wstrzymać deportacje samolotem.

W 160 przypadkach wydalenie nie doszło do skutku, ponieważ linie lotnicze albo piloci odmawiali przyjęcia migrantów na pokład - 46 przypadków takich było w Lufthansie, 23 w Air Berlin, 20 w Germanwings.

108 deportacji trzeba było wstrzymać, ponieważ osoby te nagle zachorowały.

Deportacja to sprawa landów

Wydalanie imigrantów to kwestia leżąca w gestii krajów związkowych. Rząd w Berlinie zaostrzył pod koniec lutego reguły deportacji z Niemiec: np. ustalono, że tylko ciężkie przypadki zachorowań albo choroby zagrażające życiu mogą powstrzymać deportacje.

Jak podaje federalne MSW, w ubiegłym roku przeprowadzono ogółem 20 888 deportacji. Od stycznia do kwietnia 2016 8904 osoby pod przymusem opuściły Niemcy.

W rejestrach urzędowych w dniu 31 marca 2016 figurowało prawie 220 tys. osób, które miały być zobowiązane do opuszczenia Niemiec. Większość z nich to osoby, które posiadają jedynie tzw. prawo tolerowanego pobytu (Duldung). Nie otrzymały one co prawda azylu, ale nie mogą być wydalone z kraju ze względu na chorobę albo brak dokumentów.

Prawie 51 tys.osób nie posiada nawet prawa tolerowanego pobytu i właściwie wszystkie należałoby natychmiast deportować.

DPA / Małgorzata Matzke