Autostrada A20 zamknięta w obydwie strony. Względy bezpieczeństwa | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 26.10.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Autostrada A20 zamknięta w obydwie strony. Względy bezpieczeństwa

Na początku października, na długości około 100 m obsunął się odcinek autostrady A20 w kierunku Lubeki, który zamknięto. Teraz zamyka się także pas w kierunku Szczecina.

A20: Teraz zamyka się także pas w kierunku Szczecina

A20: Teraz zamyka się także pas w kierunku Szczecina

Od piątku (27.10.2017) cała autostrada A20 na odcinku Bad Suelze-Tribsees będzie całkowicie zamknięta dla ruchu drogowego – poinformowało ministerstwo infrastruktury w Schwerinie. Z ogółem czterech pasów, po załamaniu się nawierzchni do tej pory dostępny był tylko jeden, w kierunku Szczecina. Codzienne pomiary pokazały jednak, że także ten pas coraz bardziej się obsuwa, co stanowi zagrożenie dla uczestników ruchu – powiedział Manfred Rather, szef krajowego urzędu budowy dróg i komunikacji drogowej Meklemburgii-Pomorza Przedniego.

Na pasach autostrady w kierunku Rostoku, na odcinku około 100 m na początku października br. zawaliła się nawierzchnia autostrady zbudowanej na podmokłym podłożu. Powstała tam ogromna dziura o szerokości 10 m, długości 40 m i średniej głębokości 2,5 m. Ruch drogowy w kierunku Rostocku już od końca września kierowany jest inną trasą.

Załamanie nawierzchni postępuje dalej

Załamanie nawierzchni postępuje dalej

 

Zawiódł innowacyjny system

Autostrada A20 łącząca Lubekę i Szczecin była jednym z priorytetowych projektów komunikacyjnych po zjednoczeniu Niemiec i stanowić miała główną trasę komunikacyjną w kierunku wschód-zachód. Autostradę ukończono w roku 2005.

Jak już wcześniej zaznaczał landowy minister komunikacji Christian Pegel, problemem przy budowie tej autostrady było to, że prowadziła ona przez siedlisko torfowe, które w trakcie budowy zostało zabezpieczone betonowymi elementami. Obecnie trzeba będzie wyjaśnić, czy to właśnie te elementy nie były w stanie wytrzymać obciążenia. Według aktualnej oceny ten innowacyjny system nie zadziałał.

– Będziemy musieli rzeczywiście cały ten odcinek zdjąć i zbudować zupełnie nowy, klasyczny most nad torfowiskiem, który opierać będzie się na twardym gruncie na głębokości 25 m, co uczyni tę autostradę sprawną przez następne dziesięciolecia – powiedział minister Pegel w rozmowie z Deutschlandfunk. Prace te potrwać mają kilka lat.

opr. Małgorzata Matzke
 

 

Reklama