Autor karnawałowej satyry na Polskę: Błazeńska wolność jest najwyższym przykazaniem | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 10.02.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Autor karnawałowej satyry na Polskę: Błazeńska wolność jest najwyższym przykazaniem

Interwencja w Berlinie, jaką w reakcji na polityczną satyrę na Polskę podczas karnawału w Duesseldorfie zapowiedział polski MSZ, nie wzrusza autora satyry.

Duesseldorf odwołał w tym roku kończący karnawał tradycyjny pochód przez miasto. Podobnie jak w Moguncji plany pokrzyżowała wichura zapowiadana na ostatni karnawałowy poniedziałek zapustny (8.02.2016). Wozy alegoryczne komentujące aktualne wydarzenia w Niemczech i na świecie mimo to można było krótko oglądać przed ratuszem w Duesseldorfie. Wśród nich znalazł się komentarz do aktualnej sytuacji w Polsce. Polska to klęcząca w głębokim pokłonie kobieta, na której głowie spoczywa but generała w ciemnych okularach, czapce z napisem Kaczyński i mundurze nieuchronnie kojarzonym z mundurami junt wojskowych.

Dla szefa polskiej dyplomacji, motywy te były, jak powiedział, „objawem lekceważenia Polski i polskich polityków”. – W dyplomatyczny sposób zwrócimy na to uwagę i zapytamy naszych partnerów w Niemczech, czemu ma to służyć – zapowiedział Witold Waszczykowski w Polskim Radiu.

Dostaje się każdemu

Deutschland Rosenmontag in Düsseldorf

Satyra na populistyczną "Alternatywę dla Niemiec" (AfD): AfD wczoraj, dziś, jutro

Twórca karnawałowych platform, artysta Jacques Tilly z Duesseldorfu, przyjął krytykę swojej pracy ze spokojem. – Dla mnie jest to w każdym razie potwierdzenie, że autorytarna polityka dalej się przebija – stwierdził. Ale nie dopuści, żeby protesty wywierały jakikolwiek wpływ na jego pracę. – Błazeńska wolność jest najwyższym przykazaniem. Dostaje się każdemu – powiedział Tilly dodając, że jak najbardziej jest za głosami krytycznymi, są one bowiem „częścią sztuki spierania się”. Dopóki nie dojdzie do głosu przemoc, spory są dobre i ważne.

Krytyką zareagowała na polityczną satyrę Tilly'ego także turecka konsul generalny w Duesseldorfie Sule Gürel. Motywem jednej z platform był prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, który wznosi z bojownikiem „Państwa Islamskiego” toast wypełnionymi krwią kielichami z napisem „Kurdowie”.

Także w tym przypadku Tilly nie miał zamiaru niczego zmieniać w swojej pracy. – Jeżeli w Turcji nie ma wolności słowa, trzeba znieść, że istnieje ona u nas – skomentował. Wg informacji gazety „Rheinische Post“ Tilly podkreślił, że Zachód ignoruje to, co dzieje się z Kurdami, co jest „fatalną grą polityczną”.

Mimo zakończenia karnawału pochód przez miasto zostanie nadrobiony. W Duesseldorfie zaplanowany jest na 13 marca. Jacques Tilly zapowiedział, że przygotuje na pochód platformy z całkowicie nowymi motywami.

dpa / Elżbieta Stasik