Asystent na uczelni. Kariera czy chłopak na posyłki? | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 28.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Asystent na uczelni. Kariera czy chłopak na posyłki?

Studenci asystujący profesorom na niemieckich uniwersytetach nie zarabiają zbyt wiele, jednak wzbogacają swoje życiorysy o cenne doświadczenie zawodowe.

default

Większość ofert pracy dla studentów jest niezbyt ciekawa i słabo płatna. Jednak ten, kto podczas roku akademickiego pracuje jako asystent naukowy jednego z profesorów, ma szansę na zdobycie cennego doświadczenia zawodowego oraz wzbogacenie swego CV, nawet jeśli płaca jest nędzna.

Cenne doświadczenie

Markus Zeitler, student biotechnologii i techniki procesów przetwórczych na Uniwersytecie w Hamburgu spędzał około 25 godzin w tygodniu w uniwersyteckim laboratorium. W okresie studiów pracował jako asystent. Wprawdzie nie zarobił zbyt wiele, ale pomogło mu to podczas późniejszego poszukiwania pracy.

Solarforschung

Markusowi praca w laboratorium pomogła w karierze

"Praca w laboratorium była bardzo interesująca, poza tym wiedziałem, że wzbogaci mój życiorys" - mówi Zeitler, obecnie pracujący jako inżynier w firmie GEA Brewery System GmbH. - Nawet jeśli doświadczenie zdobyte na uniwersytecie nie było czynnikiem decydującym o przyjęciu mnie do firmy, nauczyłem się w laboratorium wielu cennych rzeczy. Poza tym praca ta działa na moją korzyść, gdyż świadczy o tym, że angażowałem się w większym stopniu niż inni studenci.

Podobnego zdania jest Birgit Mantel, która przeprowadzała rozmowę kwalifikacyjną z Zandlerem. "Przeglądając podania absolwentów zwracam szczególną uwagę na ich doświadczenia zdobyte w okresie studiów. Zajęcia takie, jak kelnerowanie na pewno nie zrobi wrażenia na dziale kadr" - mówi.

Same zalety

Markus Zeitler dostał dostał pracę asystenta dzięki pomocy kolegi doktoranta. "Niektórzy profesorowie osobiście składają ofertę pracy osobom, które wypadają pozytywnie na tle innych studentów" - mówi Andrea Eggers z Uniwersytetu Ludwiga Maximiliana w Monachium. Aktywne uczestnictwo w zajęciach może zatem pomóc w otrzymaniu cennej posady. Zarobki asystentów są jednak niskie. W zależności od uniwersytetu i kraju związkowego, stawki wynoszą od 7 do 13 euro za godzinę.

Bildergalerie Studentenleben Sommer 2012

Asystenci opiekują się często grupami studentów

Zadania studentów różnią się od siebie, w zależności od ich kierunku studiów. "Asystenci naukowi mogą pracować nawet jako opiekunowie grup studenckich - mówi pani Eggers. Często wspierają też naukowców podczas kwerendy, przeglądają i recenzują wstępnie prace semestralne oraz zajmują się korektą artykułów i prac naukowych".

"Przez cały czas studenci zmagają się z materiałami i zagadnieniami ze swoich dziedzin. Korzystne jest również to, że są w kontakcie z innymi pracownikami naukowymi" - twierdzi Andrea Eggers. - Kto chce zostać naukowcem, powinien starać się o praktykę na uniwersytecie - radzi doradca d.s. kariery Svenja Hofert. Kogo nie interesuje ta forma pracy, powinien zająć się czymś innym -. Mimo to: "Praca asystenta, wiążąca się z przejęciem części odpowiedzialności, jest mile widziana w życiorysie"" A kierowniczka działu kadr Birgit Mantel dodaje: "Właśnie to może zadecydować o otrzymaniu przez kandydata wymarzonej posady.

Maria Hubert / Patrycja Osęka (dpa)

red. odp.: Andrzej Pawlak

Reklama