AstraZeneca dyskretnie zmieniła nazwę szczepionki | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 31.03.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

AstraZeneca dyskretnie zmieniła nazwę szczepionki

Wątpliwości wokół szczepionki AstraZeneca przesłoniły zmianę nazwy preparatu przez producenta. Tymczasem, nową nazwę - Vaxzevria - wprowadzono prawie tydzień temu.

Decyzja niemieckiej Stałej Komisji ds. Szczepień o podawaniu szczepionki firmy AstraZeneca tylko osobom powyżej 60. roku życia zmieniła nastawienie części niemieckiego społeczeństwa do akcji masowych szczepień. Tymczasem, brytyjsko-szwedzka firma farmaceutyczna AstraZeneca w ubiegły czwartek (25.03.2021) po cichu zmieniła nazwę swej szczepionki przeciwko COVID-19.

Vaxzevria - niezauważona zmiana

Na stronie internetowej Europejskiej Agencji Leków preparat nie występuje już pod nazwą "szczepionka AstraZeneca przeciwko COVID-19", albo, w skróconej wersji, AstraZeneca. Nowa nazwa to "Vaxzevria". Zmiana nazwy szczepionki nastąpiła 25 marca. Jej producent do tej pory nie podał powodów, dla których zdecydował się na takie posunięcie.

AstraZeneca ma od tygodni poważny problem wizerunkowy w związku ze wstrzymaniem stosowania jej szczepionki w wielu krajach UE. Sytuację dodatkowo pogorszyły doniesienia o szkodliwych skutkach ubocznych w postaci zakrzepicy żył mózgowych. Możliwe, że zmiana jej nazwy i opakowania jest reakcją firmy na zaistniałą sytuację.

Europejska Agencja Leków zatwierdziła nową nazwę szczepionki, która będzie także jej nową nazwą handlową. Na stronie internetowej producenta nadal jednak występuje stara nazwa.

AstraZeneca zmieniła nazwę

AstraZeneca - od teraz pod nazwą Vaxzevria

Niekorzystny zwrot

Akcja masowych szczepień ludności w Niemczech przybrała od wczoraj (30.03.2021) nowy charakter. Po kolejnych doniesieniach o niekorzystnych skutkach ubocznych, kanclerz Angela Merkel i premierzy 16 niemieckich krajów związkowych podjęli decyzję w sprawie podawania tej szczepionki tylko osobom powyżej 60. roku życia, zgodnie z wcześniejszym zaleceniem Stałej Komisji ds. Szczepień, działającej przy Instytucie Roberta Kocha w Berlinie. W przypadku osób, które nie przekroczyły jeszcze 60. roku życia, stosowanie tej szczepionki będzie możliwe tylko po wyczerpującej konsultacji z lekarzem.

Stała Komisja ds. Szczepień (Stiko) ma sprawdzić do końca kwietnia, czy możliwe będzie podawanie drugiej dawki innej szczepionki pochodzącej od innych producentów. Po naradzeniu się z lekarzem w dalszym ciągu możliwe jednak będzie także otrzymanie drugiej dawki szczepionki firmy AstraZeneca.

Obejrzyj wideo 01:29

Czy AstraZeneca jest bezpieczna?

Do tej pory użyto 2,7 mln dawek szczepionki AstraZeneca

- Gdy przyjdzie na mnie pora, dam się zaszczepić; także szczepionką AstraZeneca - oświadczyła kanclerz Angela Merkel. Minister zdrowia Jens Spahn ma podczas zdalnej konferencji z premierami krajów związkowych nakłonić premierów, którzy już ukończyli 60 lat, do zaszczepienia się, aby wzmocnić zaufanie społeczeństwa do szczepionki firmy AstraZeneca. - Ochrona osób starszych w trzeciej fali pandemii koronawirusa jest ważna - podkreślał Jens Spahn na wspólnej konferencji prasowej z Angelą Merkel.

Instytut Paula Ehrlicha poinformował o 31 przypadkach wystąpienia niekorzystnych skutków ubocznych, zanotowanych do południa 30 marca po podaniu szczepionki firmy AstraZeneca. Dziewięć z nich miało skutek śmiertelny, w 19 przypadkach stwierdzono niską liczbę płytek krwi. Z wyjątkiem dwóch osób wszystkie szkodliwe skutki tej szczepionki dotknęły kobiety w wieku od 20 do 63 lat. Do wczoraj w Niemczech użyto 2,7 mln dawek szczepionki firmy AstraZeneca.

(DPA, RTR/jak)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>