ASF na zachodzie Polski. Niemieckie władze zaalarmowane | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 16.11.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

ASF na zachodzie Polski. Niemieckie władze zaalarmowane

Zaledwie 80 km od granicy z Niemcami wykryto u padłego dzika obecność wirusa afrykańskiego pomoru świń (ASF). Polskie i niemieckie władze weterynaryjne są w ciągłym kontakcie.

Nosicielem wirusa ASF jest dzik (picture-alliance/dpa/G. Fischer)

Nosicielem wirusa ASF jest dzik

Jest to pierwszy przypadek wykrycia wirusa afrykańskiego pomoru świń na polsko-niemieckim pograniczu. Jak podało federalne ministerstwo polityki żywnościowej i rolnictwa, obecność wirusa stwierdzono u dzika potrąconego 4 listopada przez samochód w powiecie Wschowskim, niespełna 80 km od granicy z Brandenburgią. Ministerstwo zostało o tym poinformowane przez polskie władze weterynaryjne.

W Niemczech nie wykryto dotychczas żadnego przypadku ASF. Jak jednak zapewnia brandenburskie ministerstwo ochrony konsumentów, land ten jest dobrze przygotowany na ewentualne wystąpienie zarazy. - Od dwóch lat przygotowujemy się na sytuację kryzysową - powiedział w sobotę rzecznik ministerstwa Uwe Krink.

Polska, obok Rumuni, Węgier i państw bałtyckich, należy w Europie do regionów najbardziej zagrożonych afrykańskim pomorem świń. Jego wirusa stwierdzono po raz pierwszy przed pięciu laty. Przypadki stwierdzenia ASF ograniczyły się jednak dotychczas do wschodniej i centralnej Polski, głównie do nadgranicznych terenów województwa warmińsko-mazurskiego oraz Lubelszczyzny i Podlasia. W sierpniu został wykryty przypadek w Czerwińsku nad Wisłą, około 250 km od granicy z Niemcami. Na polsko-niemieckim pograniczu najnowsze znalezisko jest nowum. 

Niemieccy weterynarze od lat ćwiczą postępowanie po wykryciu zarazy (picture-alliance/dpa/C. Rehder)

Niemieccy weterynarze od lat ćwiczą postępowanie po wykryciu zarazy

Dlatego niemieckie ministerstwo jest, jak samo podało, „w stałym kontakcie z polskimi władzami i komisją UE”. Wskazało też na wspólne ćwiczenia polskich i niemieckich władz weterynaryjnych w lipcu 2018, których celem była właśnie – praktykowana teraz – szybka wymiana informacji.

Eksperci sztabu kryzysowego powołanego w województwie lubuskim wychodzą z założenia, że przypadek w powiecie Wschowskim jest wyizolowany i nie ma nic wspólnego z sytuacją we wschodnich regionach Polski.

Afrykański pomór świń (African Swine Fever – ASF) jest szybko się rozprzestrzeniającą, groźną chorobą wirusową przywleczoną do Europy z Afryki. Atakuje wyłącznie dziki i świnie. Dla hodowców trzody chlewnej ASF jest katastrofą. Dla zdrowia i życia ludzi ASF nie stanowi zagrożenia.

(afp, dpa / stas)

 

Redakcja poleca