Antysemicki incydent w Bonn. Policja omyłkowo pobiła ofiarę | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 12.07.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Antysemicki incydent w Bonn. Policja omyłkowo pobiła ofiarę

W centrum Bonn w parku Hofgarten doszło do antysemickiego incydentu. Niemiec palestyńskiego pochodzenia zaatakował Izraelczyka w jarmułce. Policja jeszcze mu dołożyła.

 Bonn Hofgarten (DW/C. Chimbelu)

Boński Hofgarten stał się miejscem przykrego zajścia

Izraelski profesor akademicki ze Stanów Zjednoczonych został zaatakowany w Bonn przez Niemca palestyńskiego pochodzenia. Interweniująca policja pomyliła ofiarę ze sprawcą.

W środę (11.07.2018) w bońskim parku Hofgarten 20-letni Niemiec palestyńskiego pochodzenia strącił jarmułkę z głowy izraelskiego profesora, wołając przy tym „żadnych żydów w Niemczech!” Interweniujące policja pomyliła ofiarę i sprawcę, obezwładniła profesora, uderzając go także w twarz. Dopiero po tym, jak towarzysząca profesorowi kobieta wyjaśniła pomyłkę, policja zatrzymała sprawcę napaści.

Domniemany sprawca jest znany policji jako niezrównoważony psychicznie awanturnik i narkoman. W momencie czynu był pod wpływem narkotyków i ze względu na psychiczne zaburzenia został skierowany do kliniki psychiatrycznej.

Śledztwo ws. tego incydentu, ze względu na antysemickie tło przejął urząd ochrony państwa, a wyjaśnienia ws. postępowania funkcjonariusza policji, ze względu na nakaz neutralności, przejęły władze policyjne z Kolonii. Wdrożono postępowanie przeciwko funkcjonariuszowi policji ze względu na podejrzenie naruszenia nietykalności cielesnej podczas interwencji.

Jak podaje policja, sprawca zajścia rozpoznał profesora z jarmułką na głowie jako żyda, zaczął go popychać i bić. Kiedy na miejscu zajścia pojawiła się policja, napastnik uciekł, a profesor zaczął go gonić. Ponieważ nie zatrzymał się na wezwanie, funkcjonariusze obezwładnili go, a ponieważ się bronił, uderzyli go w twarz.

Szefowa bońskiej policji Ursula Brohl-Sowa osobiście przeprosiła amerykańskiego wykładowcę. „Jest to straszne i godne ubolewania nieporozumienie podczas akcji policji i poprosiłam profesora o wybaczenie. Dokładnie zbadamy, jak doszło do tej sytuacji i zrobimy co będzie w naszej mocy, aby w przyszłości unikać takich nieporozumień” – zapewniła.

kna/ma



Obejrzyj wideo 04:23
Teraz
04:23 min

Nowa fala antysemityzmu we Francji


 

 

Redakcja poleca

Audio i wideo na ten temat