Amerykański generał: Niemcy to znakomity sojusznik | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 14.07.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Amerykański generał: Niemcy to znakomity sojusznik

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie atakował Niemcy w czasie ostatniego szczytu NATO. Głównodowodzący wojsk Sojuszu w Europie wziął Niemcy w obronę.

Curtis Scaparrotti (picture-alliance/dpa/Jeon Heon-Kyun)

Generał Curtis Scaparrotti, głównodowodzący wojsk NATO w Europie

Niemcy to znakomity sojusznik – oświadczył głównodowodzący wojskami Sojuszu gen. Curtis Scaparrotti w rozmowie z dziennikiem "Süddeutsche Zeitung". Jak wyjaśnił, Niemcy oddają do dyspozycji Sojuszu drugi pod względem liczebności kontyngent żołnierzy. Ponadto Bundeswehra odgrywa ważną rolę zarówno w misjach NATO w państwach bałtyckich, jak i w Afganistanie.

Scaparrotti z zadowoleniem przyjął decyzję szczytu o utworzeniu centrali dowodzenia ds. logistyki w niemieckim Ulm. – To jest wspaniałe i bardzo ważne dla Sojuszu – dodał amerykański wojskowy.

W czasie szczytu NATO w Brukseli  Trump sprowokował spór o wydatki na obronę i w tym kontekście wielokrotnie atakował Niemcy.

Amerykański prezydent obstaje przy tym, by wszystkie kraje członkowskie NATO wydawały na obronę co najmniej 2 proc. swojego PKB i to najpóźniej od 2019 roku. Niemcy wydają obecnie tylko 1,24 proc., a dotychczasowe plany kanclerz Angeli Merkel uwzględniały wzrost wydatków na wojsko do poziomu 1,5 proc. w 2024 r.

Prezydent Trump na szczycie NATO w Brukseli (12.07.18)

W czasie szczytu NATO prezydent Trump wielokrotnie atakował Niemcy za zbyt niskie nakłady na obronność

Scaparrotti zaznaczył, że w czasie szczytu Niemcy nie byli tylko krytykowani. – Chodzi nie tylko o różnice w rozłożeniu ciężarów. Wiemy w Sojuszu, jaki jest wkład Niemiec i co oddają nam do dyspozycji. To także element dyskusji – powiedział głównodowodzący oddziałów NATO w Europie.

Amerykański generał podkreślił jednak, że także Niemcy powinny jego zdaniem wzmocnić swoje wysiłki. – Oczywiście inwestycje są bardzo ważne, ponieważ żyjemy dzisiaj w innym świecie. Wymagania dotyczące tempa i zdolności operacyjnych wymagają tych inwestycji – dodał.

Po ostrej wymianie zdań na szczycie NATO w Brukseli kanclerz Merkel nie wykluczyła wyższych wydatków na obronność. – Chodzi o wydatki na wyposażenie armii, a nie o zbrojenia – zaznaczyła.

(DPA, AFPD/du)

Redakcja poleca

Reklama