Al-Kaida: proces w Niemczech | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 04.05.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Al-Kaida: proces w Niemczech

Prokurator generalny wystąpił z aktem oskarżenia przeciwko 4 osobnikom, podejrzanym o członkostwo w Al-Kaidzie. Mieli oni planować zamach w Niemczech.

Baden-Wuerttemberg/ Das mutmassliche Mitglied der islamistischen Duesseldorfer Al-Kaida-Zelle, Halil S. (M.), wird am Freitag (09.12.11) in Karlsruhe auf dem Gelaende des Bundesgerichtshofes (BGH) von Beamten der Polizei abgefuehrt. Der 27-jaehrige deutsche Staatsangehoerige Halil S. ist dringend verdaechtig, sich als Mitglied der sogenannten Duesseldorfer Zelle Anschlagsplaenen der terroristischen Vereinigung Al-Kaida beteiligt zu haben. (zu dapd-Text) Foto: Daniel Kopatsch/dapd

Das mutmassliche Mitglied der islamistischen Duesseldorfer Al-Kaida-Zelle

Komórki dowodzenia Al-Kaidy sięgają Niemiec. 4 oskarżeni mieli być zwerbowani przez terrorystyczną górę. Tak utrzymuje akt oskarżenia, złożony w czwartek (03.05.2012) w wyższym sądzie krajowym w Dusseldorfie. Prokurator zarzuca czterem oskarżonym ( w wieku od 27 do 32 lat) zamiar przeprowadzenia w Niemczech poważnego zamachu, bez wskazania jednak konkretnego celu. Oskarżonych zatrzymano w 2011 roku w Dusseldorfie i Bochum. Kwartetowi zarzuca się członkostwo w zagranicznym ugrupowaniu terrorystycznym. Ponadto dla zdobycia funduszy mieli oni dopuścić się oszustw. Za szefa grupy prokurator uważa Marokańczyka, Abdeladima E.. Liczący 30 lat oskarżony miał otrzymać rozkaz od członka władz Al-Kaidy, szejka Junisa al-Mauretaniego.

Kwartet z Dusseldorfu

Ein mutmasslicher Al-Kaida-Terrorist (2.v.l.) wird am Samstag (30.04.11) in Karlsruhe in ein Gebaeude des Bundesgerichtshofes (BGH) gefuehrt. Die Bundesanwaltschaft in Karlsruhe liess nach eigenen Angaben am Freitagmorgen (29.04.11) drei mutmassliche Mitglieder der Terrororganisation Al-Kaida festnehmen. Naeheres wollte die Behoerde noch nicht mitteilen. Die Festgenommenen sollen am Samstag dem Ermittlungsrichter am Bundesgerichtshof zur Entscheidung ueber Haftbefehle vorgefuehrt werden. (zu dapd-Text) Foto: Daniel Kopatsch/dapd

Operacja Al-Kaida, kwiecień 2011

Abdeladim E. poznał al-Mauretaniego w 2010 roku w obozie szkoleniowym dla terrorystów na pograniczu afgańsko-pakistańskim. Tam przeszedł on kurs strzelecki i nauczył się budowy bomb oraz obsługi programów komputerowych dla produkcji filmów wideo, informujących o przeprowadzonych akcjach. Prokurator dodał do tej listy kurs dla szyfrantów. Po czteromiesięcznym szkoleniu Abdeladim E. przyjechał w maju roku 2010 do Niemiec, gdzie zwerbował trzech kolegów ze studiów. I tak w skład komórki Al-Kaidy weszli: 32-letni Niemiec marokańskiego pochodzenia, Jamil S., który miał być prawą ręką dowódcy, 20-letni Niemiec pochodzenia irańskiego, Amid C. i 27-letni Niemiec, Halil S., odpowiedzialni za logistykę komórki Al-Kaidy.

Kolejny proces w Kilonii

Journalisten stehen am Freitag (29.04.11) in Duesseldorf vor der Eingangstuere des Hauses, in dem in der Nacht zum Freitag zwei mutmassliche Al-Kaida-Terroristen festgenommen worden sein sollen. Die Sicherheitsbehoerden haben offenbar einen geplanten islamistischen Terroranschlag in der Bundesrepublik vereitelt. Die Bundesanwaltschaft liess am Freitagmorgen drei mutmassliche Mitglieder der Terrororganisation Al-Kaida festnehmen, wie die Strafverfolgungsbehoerde in Karlsruhe ohne Nennung weiterer Details mitteilte.

Akcja przeciwko Al-Kaidzie w Dusseldorfie

Pierwszy plan zamachu nie udał się z powodu wydalenia z Niemiec Abdeladima E.. W listopadzie, posługując się fałszywym dokumentem, wrócił on do Niemiec i kontynuował pracę nad zamachem. W kwietniu 2011 roku grupa wpadła w ręce policji podczas próby pozyskania materiału wybuchowego z zapalników do grilla. Aresztowania uniknął jedynie Halil S., podejmując próby realizacji planu w pojedynkę. Fałszując dane oszukał on na różnych platformach handlowych w internecie licznych nabywców, by zyskać pieniądze na materiały dla przeprowadzenia zamachu. Chciał on także nabyć broń. Policja zatrzymała go w końcu w grudniu 2010 roku. Jego wspólnicy, nie zaliczani do Al-Kaidy, będą mieć swój odrębny proces, przygotowywany przez prokuratora z Kilonii.

dw / Andrzej Paprzyca

red. odp.:Alexandra Jarecka