„Żyłeś dla naszego wspólnego marzenia“. Książka o enerdowskim dysydencie, przyjacielu Polski | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 27.11.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

„Żyłeś dla naszego wspólnego marzenia“. Książka o enerdowskim dysydencie, przyjacielu Polski

„Żyć w prawdzie“ to tytuł książki poświęconej działaczowi opozycji enerdowskiej i przyjacielowi Polski Ludwigowi Mehlhornowi.

Zatytułowana podobnie jak publikacja autorstwa byłego prezydenta Czech i dysydenta Vaclava Havla „Próba życia w prawdzie” książka Stephana Bickhardta „Żyć w prawdzie” („In der Wahrheit leben”)* poświęcona jest postaci zmarłego w maju 2011 roku działacza opozycji enerdowskiej i wielkiego przyjaciela Polski Ludwiga Mehlhorna. Pastor Stephan Bickhardt, który znał go od najmłodszych lat, był przy nim również w ostatnich chwilach jego życia. Siedząc przy łóżku, czytał mu psalmy religijne i poezje, dyskutował z nim o Bogu i sprawach aktualnych. Ta dogłębna znajomość Ludwiga Mehlhorna pozwoliła mu na wybranie takiego tytułu książki, mimo możliwych zarzutów o pretensjonalność, stwierdził w rozmowie z Deutsche Welle.

Na książkę Bickhardta składa się około 100 wybranych esejów, tekstów wykładów oraz tłumaczeń autorstwa Mehlhorna. Autorami kilku tekstów o nim samym są jego przyjaciele z byłej opozycji enerdowskiej oraz jego polski przyjaciel, wieloletni ambasador Polski w Niemczech Marek Prawda. Całość rozpoczyna napisana w wartkim stylu biografia. Można zapoznać się w niej z jego najwcześniejszymi latami życia rodzinnego, ale także jako dziecka i młodzieńca wzrastającego w społeczeństwie „realnego socjalizmu”, za jaki uważała się NRD.

Wrócił z Polski odmieniony

Es handelt sich um eine Serie zum 30 Jahrestag der Gründung von der Gewerkschaft Solidarnosc. Foto: Rosalia Romaniec, August 2010

Ludwig Mehlhorn (1950-2011)

Już jako uczeń gimnazjum Mehlhorn interesował się wydarzeniami, które na jego oczach wpływały na rzeczywistość polityczną nie tylko w NRD. W roku 1968 w gronie przyjaciół otwarcie krytykował inwazję wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację, co w NRD mogło skończyć się poważnymi konsekwencjami. Rok później jako student matematyki w saksońskim Freibergu włączył się w działalność tamtejszej parafii ewangelickiej i brał udział, a potem sam organizował i prowadził niezależne forum dyskusji o polityce.

Jego pierwsze uczestnictwo w dorocznym spotkaniu organizacji „Akcja Znak Pokuty” w roku 1970 w Poczdamie zaowocowało znajomością z Günteren Särchenem, enerdowskim nestorem pracy na rzecz pojednania z Polską. Jeszcze tego samego lata już jako członek tej organizacji wyjeżdża z nią do świętej Lipki na Mazurach, gdzie wraz z innymi pomaga w odbudowie i renowacji zniszczonych obiektów. Zaprzyjaźnił się tam z polskim studentem Markiem Dureckim zaangażowanym w działalność młodzieży z kręgów kościelnych, który potem przez lata informował go o rozwoju sytuacji w Polsce. Matka Ludwiga twierdzi, że po wizycie w Polsce wrócił odmieniony. „Doświadczenia w Polsce o tyle zaostrzyły moje postrzeganie NRD, że stało się dla mnie jasne, w jak wielkim stopniu ogranicza się nam tu wolność”, stwierdził sam Mehlhorn w jednym z wywiadów w połowie lat 90.

Inspiracja polską opozycją

Poruszony rozmowami z polskimi studentami na temat historii Polski i dążeniami wolnościowymi Polaków, postanowił poświęcić się sprawie zbliżenia Niemców z NRD i Polaków. W tym celu nauczył się doskonale języka polskiego, w którym mówił niemal bez akcentu. Coraz częściej jeździł do Polski z „Akcją Znak Pokuty”, ale także prywatnie na spotkania z różnymi grupami niezależnymi. W niedługim czasie poznał wielu działaczy antykomunistycznych zarówno z kręgów kościelnych jak też lewicowych, wśród nich m.in. Tadeusza Mazowieckiego, Jacka Kuronia, Bronisława Geremka. Znając polski, tłumaczył na język niemiecki nie tylko wiersze Czesława Miłosza i innych autorów z indeksu literatury zakazanej. Spod jego pióra wyszły też tłumaczenia odezw Komitetu Obrony Robotników oraz innych licznych tekstów działaczy opozycyjnych opublikowane następnie w dopiero powstającym drugim obiegu w NRD.

Ludwig Mehlhorn (links) im Gespräch mit Adam Michnik und Helga Hirsch 2008 Autor: Andrzej Stach

Ludwig Mehlhorn w rozmowie z Adamem Michnikiem i publicystką Helgą Hirsch

Rozmiar i zasięg polskiego samizdatu lat 70. wywoływały podziw Ludwiga Mehlhorna. Zainspirowało go to do podjęcia próby stworzenia niezależnej sieci wydawniczej i kolportażowej w kręgach niezależnych w NRD. Z opublikowanych w książce Bickhardta kopii dokumentów enerdowskiej bezpieki wynika, że wiedziała ona dokładnie o jego działalności. W jednej z notatek operacyjnych z kwietnia 1977 r. przeczytać można m.in.: „Mehlhorn Ludwig (...) występuje jako organizator, tłumacz, powiela i kolportuje teksty o treści wrogiej wobec państwa. Chodzi tu o następujące publikacje: pisma ‘Komitetu Obrony Robotników' w Polsce, różne wydania tzw. ‘Karty 77' (...), artykuły Roberta Havemanna, teksty Jürgena Fuchsa, list Wolfa Biermanna (...). W celu umiędzynarodowienia politycznej pracy w podziemiu, M. przekazuje przetłumaczone, przepisane i powielone teksty bezpośrednio działającym nielegalnie w NRD grupom i pojedynczym osobom, względnie osobom w PRL”.

(czytaj dalej na str. 2)

Ludwig Mehlhorn, Marek Prawda; Bogdan Borusewicz (von links) Autor: Andrzej Stach

Ludwig Mehlhorn z Markiem Prawdą i Bogdanem Borusewiczem (od prawej)

Na celowniku bezpieki

Po wielokrotnych przesłuchaniach przez enerdowską bezpiekę i bezskutecznych próbach odwiedzenia go od dalszej działalności opozycyjnej „stasi” rozpoczęła nękanie go także za pomocą represji w sferze pracy zawodowej. W 1979 pozbawiony został stałego prawa prowadzenia wykładów dla studentów i wkrótce potem utracił możliwość przyjmowania także wszelkich pojedynczych zleceń. W celu uniemożliwienia mu wyjazdów do Polski, rok później objęty został absolutnym zakazem podróży zagranicznych. Pracował jako nocny stróż, nadal prowadząc działalność opozycyjną, wydając niezależne publikacje, rozbudowując sieć kontaktów i organizując seminaria poświęcone Polsce. W dalszym ciągu tłumaczył też polską literaturę i organizował nielegalne wieczory literackie. Był jednym z pierwszych, którzy w okresie przełomu politycznego w roku 1989 wraz z Konradem Weissem w ramach współzałożonej przezeń organizacji „Demokratie Jetzt” opracował trzystopniowy plan zjednoczenia Niemiec.

Po upadku komunizmu i zjednoczeniu Niemiec Ludwig Mehlhorn kontynuował pracę na rzecz demokracji. Nadal utrzymywał intensywne kontakty z polskimi przyjaciółmi jak Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Jacek Kuroń, Bogdan Borusewicz czy Bronisław Geremek. Jako jeden z głównych działaczy wschodnioniemieckich na rzecz porozumienia i zbliżenia niemiecko-polskiego należał do grupy inicjatorów stworzenia platformy spotkań i dyskusji młodzieży z obu krajów w Krzyżowej (Kreisau). Do ostatnich dni życia angażował się w działalność utworzonej tam w roku 1990 Fundacji Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego („Stiftung Kreisau für Europäische Verständigung”). Był obecny także w polskich mediach, występował z wykładami i jako uczestnik dyskusji.

Fascynująca lektura

Wydana przez Pełnomocnika Saksonii ds. Akt Stasi we współpracy z ewangelickim wydawnictwem Evangelische Verlagsanstalt książka Stephana Bickhardta „In der Wahrheit leben” daje nie tylko wgląd w życie Ludwiga Mehlhorna jako opozycjonisty i człowieka niezłomnie kierującego się w życiu zasadami opartymi na Dekalogu. Stanowi ona także fascynującą lekturę dla wszystkich zainteresowanych najnowszą historią Niemiec i Polski. Szeroki wybór artykułów, referatów i wykładów Mehlhorna, przetłumaczonych przezeń utworów polskich poetów i pisarzy oraz wspomnienia jego przyjaciół jak też kopie raportów enerdowskiej bezpieki na jego temat czynią z niej jeden z ważnych dokumentów ukazujących warunki życia w dyktaturze komunistycznej części powojennej generacji Niemców i Polaków.

W zamieszczonej w ostatniej części książki mowie pożegnalnej ku czci zmarłego Ludwiga Mehlhorna, jego przyjaciel Marek Prawda stwierdził: „Jesteś teraz u Tego, który kieruje naszymi drogami. Jeśli Go zobaczysz, powiedz Mu, że Polacy i Niemcy lepiej teraz ze sobą współżyją. Nauczyli się z historii. (...) Twoje marzenie (o życiu w wolnym kraju – A.S.) było częścią naszego. A przecież nie zawsze było tak, że Polacy i Niemcy mieli takie same marzenia i jeszcze do tego mogli je wspólnie zrealizować. Ty żyłeś dla naszego wspólnego marzenia”.

Andrzej Stach

Red. odp. Bartosz Dudek

*Stephan Bickhardt, (wyd.), „In der Wahrheit leben”, Evangelische Verlagsanstalt GmbH, Leipzig 2012, ISBN 978-3-374-03011-8, www.eva-leipzig.de

Strona 1 | 2 | Pełna wersja

Reklama