1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Zamieszki podczas G20. Obława niemieckiej policji w ośmiu landach

Pięć miesięcy po zamieszkach w Hamburgu podczas szczytu G20 niemiecka policja przeszukuje we wtorek mieszkania lewicowych bojówkarzy w ośmiu landach.

Radykalni bojówkarze zamaskowani w kominiarkach podczas zamiedzek ulicznych w Hamburgu

Radykalni bojówkarze zamaskowani w kominiarkach podczas zamiedzek ulicznych w Hamburgu

Jak poinformował rzecznik policji w Hamburgu, funkcjonariusze specjalnej komisji śledczej prowadzą akcję pod kryptonimem „Czarny blok” ("Schwarze Block"). Od rana przeszukują 24 miejsca, w tym mieszkania lewicowych anarchistów w ośmiu landach, m.in. w Hamburgu, Berlinie, Hesji, w Nadrenii Północnej –Westfalii, Badeni-Wirtembergii , Saksonii Anhalckiej i Dolnej Saksonii.

Lewicowym bojówkarzom stawiany jest zarzut ciężkiego zakłócenia porządku publicznego podczas szczytu G20 w Hamburgu w lipcu tego roku.

Nowy materiał dowodowy

Grupa dochodzeniowa spodziewa się znaleźć nowe dowody w sprawie „Czarnego bloku” - grupy około tysiąca ubranych na czarno i zamaskowanych bojówkarzy, którzy podkładali w czasie lipcowych demonstracji w Hamburgu m.in. materiały pirotechniczne.

Śledczy z komsji specjalnej przypuszczają, że za tą grupą skrywają się również obywatele innych krajów. Szef komisji Jan Hieber powiedział stacji NDR, że śledztwo policji wskazuje, że radykalnym protestom przewodziły osoby, które miały doświadczenie w organizowaniu takich zamieszek. Jeszcze przed szczytem G20 miały się one zapoznać dokładnie z planami miasta i warunkami w okolicy miejsca szczytu. Jednocześnie potwierdził, że ci sami ludzie miesiącami przygotowywali się w sieci do tych wydarzeń. Zastrzegł jednak, że nie można mówić o zbudowaniu przez nich stałych struktur organizacyjnych.

Z nami koktajle Mołotowa

Według komsji dochodzeniowej dużą rolę w zamieszkach odegrało środowisko skupione wokół skrajnie radykalnej organizacji „Rote Aufbau” w Hamburgu. Grupa zapowiadała podczas jednej z demonstracji w trakcie szczytu G20 oraz w mediach społecznościowych: „Z nami nie ma eleganckiej imprezy, są koktajle Mołtowa”.

Spalone samochody po zamieszkach podczas szczytu G20 w Hamburgu

Spalone samochody po zamieszkach podczas szczytu G20 w Hamburgu

Śledczy przyznają, że potrzeba będzie jeszcze sporo czasu, by dokładnie rozpracować tło i szczegóły zamieszek podczas szczytu G20. Obecnie analizowany jest obszerny materiał dowodowy: zdjęcia i filmy, który zarejestrowały kamery wideo w autobusach i metrze oraz policjanci i przechodnie na prywatnych telefonach komórkowych.

Komisja przyznaje, że zidentyfikowanie wielu domniemanych przestępców będzie dość trudne. Hamburska policja zapowiedziała przeprowadzenie krótko przed Świętami Bożego Narodzenia kolejnych poszukiwań na dużą skalę. Do końca tego roku mają zostać wszczęte dochodzenia wobec 3 tys. osób.

Alexandra Jarecka (dpa/afp)

Redakcja poleca