Wicekanclerz RFN z wielkim uznaniem o europejskich zasługach kardynała Kominka | Echa polskie | DW | 15.02.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

Wicekanclerz RFN z wielkim uznaniem o europejskich zasługach kardynała Kominka

Kardynał Kominek zasłużył, by 50 lat po opublikowaniu orędzia biskupów polskich do biskupów niemieckich dołączono go do grona ojców założycieli Europy – tak pisze w artykule gościnnym w FAZ wicekanclerz Sigmar Gabriel.

Sigmar Gabriel Denkmal Warschauer Aufstand Polen Warschau

Sigmar Gabriel

W cyklu „Czy Europa Się rozpada?” FAZ publikuje w poniedziałkowym wydaniu gościnny artykuł Sigmara Gabriela o przyszłości integracji europejskiej. Sigmar Gabriel, wicekanclerz i minister gospodarki, udziela na to pytanie wielowątkowej, obszernej odpowiedzi. Pierwsze zdanie poświęca przypomnieniu, że w tym roku minęło 50 lat od „napisanego w komunistycznej Polsce przez arcybiskupa Wrocławia niezwykle odważnego i dalekowzrocznego orędzia”, które w imieniu polskich biskupów zaadresował do biskupów niemieckich.

„W samym środku zimnej wojny, w społeczeństwie, które na własnej skórze doznało planowego zniszczenia Polski i zorganizowanego, masowego mordu w Auschwitz, Treblince i Sobiborze, dokonanych przez Niemców, kardynał Kominek wykonał słowami ‘Przebaczamy i prosimy o przebaczenie' pierwszy, wielki krok ku polsko-niemieckiemu pojednaniu”. Kilka lat później (w grudniu 1970) nastąpiło uklęknięcie kanclerza Willy'ego Brandta pod warszawskim Pomnikiem Bohaterów Getta – pisze Gabriel. Przypomina, że w notatkach do orędzia kardynał Kominek sformułował „wspólny” cel: „Wspólnym celem jest Europa - nacjonalizmy są wczorajsze”. To, w opinii niemieckiego socjaldemokraty dowodzi „silnego przywiązania Polaków do idei integracji europejskiej”.

Sigmar Gabriel ubolewa, że kardynał Kominek został zapomniany w Niemczech, a w Europie był najprawdopodobniej jeszcze mniej znany. Bo „zasłużyłby on 50 lat po opublikowaniu orędzia, by dołączono go do grona ojców założycieli Europy, takich jak De Gasperi, Mansholt, Monnet czy Schuman.

My, Niemcy pokazalibyśmy w ten sposób naszym polskim sąsiadom, że wiemy, iż Europy "nie uleczy niemiecki charakter" (nawiązanie do wiersza Emanuela Geibela, z 1861 roku, red.) lecz tylko wspólna wola wszystkich, aby polityczne porozumienie zachować jako największą cywilizacyjną zdobycz w historii kontynentu”, zaznacza niemiecki socjaldemokrata. Te słowa kardynała Kominka, podkreśla Gabriel, „są ostrzeżeniem dla nas wszystkich”, abyśmy się nie cofali, nie nawiązywali do nacjonalizmów, które odeszły w przeszłość. „Już dawno to ostrzeżenie nie miało takiego znaczenia jak dzisiaj”, kiedy polityka integracji europejskiej poddawana jest jednej z najcięższych prób, podkreśla niemiecki polityk.

Opr. Barbara Cöllen