Weto prezydenta RP ws. reformy sądownictwa. ″Szansa na nowy dialog″ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 24.07.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Weto prezydenta RP ws. reformy sądownictwa. "Szansa na nowy dialog"

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że zawetuje ustawy o SN i KRS. Rząd w Berlinie widzi szanse na nowy dialog między Polską a Komisją Europejską. Decyzję prezydenta chwali Niemiecki Związek Sędziów.

Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że zawetuje dwie z trzech ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości w Polsce. Chodzi o ustawę dotyczącą Sądu Najwyższego oraz ustawę reformującą Krajową Radę Sądownictwa. Uzasadniając weto w sprawie SN prezydent powiedział, że w Polsce nie ma tradycji, aby Prokurator Generalny mógł w jakikolwiek sposób ingerować w pracę i funkcjonowanie tego sądu. -  I zgadzam się z wszystkimi tymi, którzy twierdzą, że tak być nie powinno i że nie wolno do tego dopuścić - dodał.

Reforma potrzebna, ale...

Andrzej Duda zaznaczył, że Polska bardzo potrzebuje reformy wymiaru sprawiedliwości. - Jestem absolutnym zwolennikiem tej reformy. Ale jestem zwolennikiem reformy mądrej, takiej która zapewni dobre działanie wymiaru sprawiedliwości, i takiej, która zwiększy w Polsce poczucie sprawiedliwości - powiedział. Rzecznik prezydenta poinformował następnie, że prezydent podpisze trzecią z kontrowersyjnych ustaw – tę o reformie sądów powszechnych.

Polen Protest gegen Justizreform in Warschau (Reuters/K. Pempel)

W wielu polskich miastach odbywały się demonstracje przeciwników reform

Szansa na dialog z KE

W pierwszej reakcji na zapowiedź prezydenckiego weta rzeczniczka niemieckiego rządu Ulrike Demmer powiedziała, że decyzja prezydenta może być szansą na wznowienie dyskusji pomiędzy Polską a Komisją Europejską w sprawie polskiego sądownictwa. Demmer dodała, że rząd Niemiec wspiera działania Komisji podjęte w ramach procedury kontroli praworządności.  - Unia Europejska jest wspólnotą prawną i wspólnotą wartości - powiedziała. Rzeczniczka niemieckiego rządu powtórzyła, że Berlin obserwuje z dużą uwagą wprowadzaną reformę wymiaru sprawiedliwości i towarzyszące jej protesty społeczne. - Naszym zdaniem trójpodział władzy i niezależne sądownictwo są rozstrzygającymi cechami działającego państwa prawa - dodała.

Uwzględnić międzynarodową krytykę

Zapowiedź prezydenckiego weta z zadowoleniem przyjął Niemiecki Związek Sędziów (Deutscher Richterbund). Jego przewodniczący Jens Gnisa powiedział Deutsche Welle, że reformy planowane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości umożliwiłyby tej partii głęboką ingerencję w polski wymiar sprawiedliwości i obsadę stanowisk sędziowskich. - Prezydent Andrzej Duda na razie odparł ten atak PiS-u na praworządność i trójpodział władzy w Polsce. Teraz powinno się uwzględnić słuszną międzynarodową krytykę i poprawić ustawy tak, aby niezależność polskich sądów pozostała zachowana – ocenił Gnisa.

Przewodniczący Niemieckiego Związku Sędziów dodał, że gdyby Polska przestała być państwem prawa w europejskim rozumieniu, inne kraje członkowskie UE mogłyby mieć trudności, aby blisko z Polską współpracować i wspierać ją choćby w sprawie prowadzenia postępowań karnych. - System pomocy prawnej w Unii Europejskiej bazuje na obustronnym uznawaniu decyzji wymiaru sprawiedliwości. Współpraca opiera się na zaufaniu, że kraje tworzące ten system są państwami prawa – powiedział Gnisa.

Groźba politycznej izolacji

Rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości Niemiec Stephanie Krueger pytana o decyzję prezydenta Andrzeja Dudy przypomniała wypowiedź ministra Heiko Maasa, który ocenił, że niezależność wymiaru sprawiedliwości w Polsce jest zagrożona, a Unia Europejska nie może się temu bezczynnie przyglądać. - Prawo jest fundamentem Unii, więc to konsekwentne, że Komisja Europejska rozważa możliwość wprowadzenia konkretnych sankcji – powiedziała. Krueger przypomniała też ostrzeżenie niemieckiego ministra przed polityczną izolacją, jaka może grozić krajom wykazującym mało poszanowania dla państwa prawa.

Wojciech Szymański, Berlin