1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

Ustawa antyaborcyjna i dylemat Kaczyńskiego

Niemiecka prasa odnotowuje debatę w Sejmie. Wniosek o odrzucenie projektu zaostrzającego obowiązującą ustawę aborcyjną został odrzucony, więc projekt trafi teraz do komisji i będzie czekał na rozstrzygnięcie.

 „Frankfurter Allgemeine Zeitung” zaznacza: „Polska już teraz ma jedną z najostrzejszych ustaw antyaborcyjnych w Europie. Pomimo tego żądanie zaostrzenia jej jest powracającym od lat tematem. Występują z nim biskupi i konserwatywne katolickie grupy, i wciąż jest wnoszony przez prawicę do Sejmu, nawet z częściowym poparciem pojedynczych posłów obozu liberalno-konserwatywnego. Obecnie są oni tak bliscy swojego celu jak nigdy dotąd, ponieważ w większości ustawę popiera także narodowo-konserwatywny PiS. Lecz dla partii Jarosława Kaczyńskiego temat ten jest trudny, gdyż dzieli on polskie społeczeństwo. Nie bez podstaw jest ostrzeżenie, jakie padło w Sejmie, że każda zmiana obecnej ustawy, w tym czy innym kierunku, doprowadzi do ‘ideologicznej wojny domowej'. Z tego względu Kaczyński najchętniej by tej ustawy w ogóle nie tykał. Ale teraz stoi on przed prawie niemożliwym do rozwiązania zadaniem: spełnić oczekiwania twardego trzonu PiS-owskiego elektoratu i jednocześnie nie zniechęcić do siebie sympatyków ze środka społeczeństwa, bez których głosów nie może on wygrać żadnych wyborów”.

Portal informacyjny RBB 24 wyjaśniając szczegóły, na czym polegałoby zaostrzenie ustawy, zaznacza, że "w katolickiej Polsce temat aborcji jest dużo większym tabu niż w Niemczech. Z tego względu Polki, które postanowiły usunąć ciążę często udają się na zabieg do sąsiedzkiej Brandenburgii".

Opr.: Małgorzata Matzke
 


Obejrzyj wideo 04:20

Pluszowy penis zamiast podręcznika? Lekcja wychowania seksualnego po niemiecku.

 

Audio i wideo na ten temat