1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Ucieczka z niemieckiego więzienia? Nic prostszego…

Z berlińskiego więzienia Plötzensee uciekło w ciągu kilku dni dziewięciu osadzonych. Władze muszą się gęsto tłumaczyć.

Więzienie Plötzensee wygląda na dobrze strzeżone, ale pozory mylą...

Więzienie Plötzensee wygląda na dobrze strzeżone, ale pozory mylą...

Berlińskie więzienie Plötzensee nie ma ostatnio dobrej prasy. Pod koniec roku z tego półotwartego zakładu karnego uciekło aż dziewięciu osadzonych – i to w ciągu zaledwie pięciu dni. Czterej z nich uciekli z zamkniętej części więzienia wydostając się na zewnątrz przewodami wentylacyjnymi. Po drodze musieli usunąć metalowe kraty i wybić kawałek muru. Wykorzystali do tego szlifierkę kątową i młot, które wcześniej ukradli z więziennego zakładu samochodowego. Kamera monitoringu zarejestrowała jak mężczyźni przebijają się na wolność przez ścianę zakładu karnego, ale uszło to uwadze strażników. Alarm ogłoszono dopiero 40 minut później, po rutynowym liczeniu więźniów. Uciekinierzy są w wieku od 27 do 38 lat. Siedzieli w więzieniu za kradzieże, włamania, wymuszenia i pobicia.

Dziura w murze przez którą wydostali sie uciekinierzy

Dziura w murze przez którą wydostali sie uciekinierzy

Jak uciec z otwartego więzienia?

Zagadkowa jest sprawa ucieczki dwóch innych więźniów, którzy wydostali się na zewnątrz wyłamując kratę w oknie. Dziwi tylko, że przebywali oni w części otwartej więzienia. Oznacza to, że w ciągu dnia mogli bez problemu opuszczać zakład. Ucieczka przez okno najwyraźniej była jednak bardziej ekscytująca, niż zwykłe wyjście przez bramę.

Najmniej spektakularna jest sprawa trzech innych więźniów, którzy zgodnie z przepisami opuścili otwartą część więzienia i do niego nie wrócili.

"Dzień otwartych drzwi"

Sytuację w więzieniu Plötzensee ostro skrytykowała opozycja w berlińskim senacie. Szef frakcji CDU Florian Graf wezwał senatora odpowiedzialnego za więziennictwo Dirka Behrendta do dymisji. Politykowi zarzucono, że nie panuje nad sytuacją. Złośliwi mówią, że zorganizował w berlińskich więzieniach „dni otwartych drzwi”. Sam senator przyznał, że w więzieniu Plötzensee popełniono błędy. Nie zamierza jednak rezygnować ze stanowiska.

Tymczasem policja zatrzymała dwóch zbiegów, dwóch innych dobrowolnie oddało się w ręce funkcjonariuszy. Na wolności pozostaje jeszcze pięciu zbiegłych więźniów.

Wojciech Szymański/dpa/rbb

 

Redakcja poleca