1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Tusk w liście do KE: „Nord Stream 2 nie leży w interesie Europy”

W liście do szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk domaga się rygorystycznych warunków dla kontrowersyjnego projektu Nord Stream 2.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk nalega na obłożenie rygorystycznymi warunkami kontrowersyjnego projektu budowy drugiej nitki gazociągu Nord Stream z Rosji do Niemiec. W liście wystosowanym do przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera Tusk domaga się dla tego projektu „kompleksowego europejskiego rozwiązana” i przestrzegania wszystkich zasad obowiązujących w Unii Europejskiej.

Ukraina zostawiona na łasce Rosji

Według informacji portalu Politico w liście do Junckera Tusk otwarcie wypowiedział się przeciwko Nord Stream 2. „Nie leży on w interesie Europy” i „pozostawia Ukrainę na łasce Rosji”.

Druga nitka gazociągu ma powstać dodatkowo do istniejącego już Nord Stream 1 i od 2019 roku ma dostarczać Europie Zachodniej więcej rosyjskiego gazu. Projekt ostro krytykują przede wszystkim kraje Środkowej i Wschodniej Europy, na czele z Polską, argumentując, że Nord Stream jeszcze bardziej uzależni Europę od dostaw rosyjskiego gazu. Ponadto swoją pozycję ważnego kraju tranzytowego utraci Ukraina.

Bruksela pracuje nad ramami prawnymi

Rzecznik Komisji Europejskiej podkreślił, że Juncker już w ubiegłym roku potwierdził, iż budowa Nord Stream 2 musi dotrzymać wszystkich zasad UE. Bruksela pracuje nad przygotowaniem „ram prawnych” projektu, które zostaną przedłożone wszystkim państwom członkowskim UE. Planu rozłożenia działań w czasie rzecznik KE jednak nie podał.

W końcu kwietnia br. pięć europejskich koncernów zawarło z rosyjską stroną, reprezentowaną przez Nord Stream 2 AG, umowę o współfinansowaniu przez nie budowy rosyjskiego gazociągu. Umowa przewiduje pokrycie przez koncerny połowy kosztów budowy w wysokości około 9,5 mld euro. Umowę podpisały francuski koncern energetyczny Engie, austriacki koncern naftowy OMV, brytyjsko-holenderski Shell oraz niemieckie spółki Uniper i Wintershall.

dpa / Elżbieta Stasik