1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

„Tagesspiegel” przypomina „drogiej Beacie”: Choć Juncker to stary czaruś, jego Europa ma swoje zasady

Berliński dziennik krótko i ironicznie komentuje to, jak europejscy liderzy obchodzą się z politykami PiS.

Belgien Jean-Claude Juncker und Beata Szydlo in Brüssel

Jean-Claude Juncker i Beata Szydło

„Kiedy w międzyludzkim mechanizmach trzeszczy, człowiek chętnie przypomina sobie o dobrych formach” – pisze „Tagesspiegel” w ironicznym komentarzu pod zdjęciem Beaty Szydło i Jean-Claude'a Junckera z zeszłego tygodnia. Juncker całuje na nim rękę Szydło.

W zeszłym tygodniu Beata Szydło odwiedziła Berlin i Brukselę. Jak przypomina berliński dziennik, Jean-Claude Juncker "prowadzi właśnie poważne postępowanie przeciw premier Polski Beacie Szydło z powodu naruszenia podstawowych zasad prawnych i praw obywatelskich. Także w Berlinie rząd w Warszawie postrzegany jest jako całkiem dziwaczny” – czytamy. Pomimo to - ironizuje autor komentarza - jako Europejczyk trzeba się cieszyć z tego, że przynajmniej nie poddaje się narodowi pod głosowanie jakiegoś "podszytego nacjonalizmem głupstwa".

Jednak „na wszelki wypadek w zeszłym tygodniu Angela Merkel powitała panią Szydło nazywając ją »drogą Beatą«. No i Juncker, ten stary czaruś… Ale nawet jeśli droga Beata przygląda się temu – i słusznie – z pewną nieufnością, chcemy jednak podtrzymać: Europa człowieka z małego księstwa może wydawać się niektórym wczorajsza. Ale to wciąż Europa z zasadami”.

Opr. Monika Margraf