1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Szwajcaria: Odszkodowania za niewolniczą pracę dzieci

Poniżane, niedożywione, bite, molestowane: tak wyglądał los dzieci odbieranych w Szwajcarii biednym rodzicom i zmuszanych do niewolniczej pracy w rolnictwie. Które z nich jeszcze żyją, mogą wystąpić o odszkodowanie.

Szwajcaria rozprawia się z mrocznym rozdziałem swojej własnej historii. Odbierano tam na podstawie przepisów z 1800 roku przez dziesiątki lat, do roku 1981, ubogim rodzinom dzieci pod pozorem, że nie są w stanie ich utrzymać i oddawano rolnikom, którzy zmuszali je do pracy. Był to środek przymusu stosowany przez komornika i policję, orzeczony przez sąd. Zabierano rodzicom dzieci do 18 lat, także w wieku niemowlęcym.

Późne zadośćuczynienie

Liczbę żyjących jeszcze osób, uprawnionych do odszkodowań, ocenia się na około 15 tys. Ogółem szacuje się, że los taki spotkał 100 tys. dzieci.

Simonetta Sommaruga

Simonetta Sommaruga: „Nie wolno nam nigdy zapomnieć o tym, czego dopuszczano się w naszym kraju przez dziesiątki lat

Parlament w Bernie przegłosował w środę (27.04.2016) ustawę dotyczącą przyznania odszkodowań ofiarom tych praktyk – od 20 tys. do 25 tys. franków.

143 parlamentarzystów opowiedziało się za odszkodowaniami, 26 głosowało przeciw, 13 wstrzymało się od głosów.

W emocjonalnej debacie parlamentarnej minister sprawiedliwości Simonetta Sammaruga powiedziała: „Nie wolno nam nigdy zapomnieć o tym, czego przez dziesiątki lat dopuszczano się w naszym kraju. Historia wielu ofiar była historią biedy, izolacji i dyskryminacji”.

Film poruszył sumienia

Szwajcarski reżyser Marcus Imboden przedstawił cierpienia tych dzieci w filmie fabularnym "Der Verdingbub”, który w roku 2011 trafił na ekrany kin. Przypuszczalnie to właśnie ten film był dodatkowym impulsem, by szwajcarski parlament zajął się kwestią odszkodowań dla ofiar.

W filmie niemiecka aktorka Katja Riemann gra zgorzkniałą gospodynię, w której gospodarstwie pracuje dwóch chłopców.

dpa / Małgorzata Matzke

Redakcja poleca