Szef chadeków w Bundestagu domaga się państwowego nadzoru meczetów | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 29.04.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Szef chadeków w Bundestagu domaga się państwowego nadzoru meczetów

Szef klubu chadeków w Bundestagu Volker Kauder chciałby objąć państwową kontrolą wszystkie meczety w Niemczech. Kazania wygłaszane przez niektórych imamów są nie do pogodzenia z niemieckim pojęciem państwa.

Deutschland Debatte nach Merkels Regierungserklärung Volker Kauder CDU

Volker Kauder: W Niemczech państwo stoi ponad religią

- W Niemczech państwo stoi ponad religią - powiedział szef klubu parlamentarnego chadeków Volker Kauder (CDU) w rozmowie z „Berliner Zeitung”. Tej zasady muszą przestrzegać wszyscy i muszą ją akceptować przedstawiciele i wyznawcy wszystkich religii - zaznaczył chadecki polityk.

W niektórych meczetach wygłaszane są jednak kazania, które nie zgadzają się z niemieckim pojęciem państwa, twierdzi on, zaznaczając też, że władze państwowe powinny się tym zająć i objąć to kontrolą.

Petry krytykuje Centralną Radę Muzułmanów

Żądania wysuwane między innymi przez bawarskich chadeków, by imamowie wygłaszali swe kazania w meczetach po niemiecku, Kauder określa mianem „pozornych debat”

- Włosi mają swoje msze po włosku, w synagogach wszyscy modlą się po hebrajsku. Do tego nie ma żadnych zastrzeżeń – zaznaczył.

Deutschland Berlin Frauke Petry

Frauke Petry: Minarety są wyrazem roszczenia do władzy

W toczącej się w Niemczech debacie na temat islamu, szefowa populistycznej partii AfD Frauke Petry obarcza muzułmanów odpowiedzialnością za problemy z integracją. Ostrze krytyki kieruje pod adresem przewodniczącego Centralnej Rady Muzułmanów Aimana Mazyeka.

- Byłoby dobrze, gdyby pan Mazyek we własnych szeregach zbadał przyczyny antysemityzmu i wyjaśnił kwestię prawa Izraela do egzystencji - powiedziała Petry w rozmowie z gazetą „Rheinische Post”.

Była to reakcja na zarzut Mazyeka, który twierdził, że antyislamska partia AfD zagraża całej muzułmańskiej wspólnocie wyznaniowej. Jak zaznaczyła szefowa AfD, wielu muzułmanów ma negatywne nastawienie do prawa Izraela do istnienia. Także to utrudnia dialog religii w Niemczech. Organizacje muzułmanów tarasują drogę do integracji – twierdzi Frauke Petry.

Muzułmanie zaprosili Petry

Przed konwentem partii AfD w najbliższy weekend Frauke Petry wypowiedziała się kategorycznie przeciwko minaretom w Niemczech. - Kto prywatnie chce być muzułmaninem, nie potrzebuje do tego minaretu – powiedziała. Minarety są jej zdaniem wyrazem roszczenia do władzy przez islam. Petry zaznaczyła, że roszczenie takie jest sprzeczne z konstytucją i musi być oddzielone od prywatnie praktykowanej wiary.

Zentralrat der Muslime in Deutschland, Vorsitzender Aiman Mazyek

Aiman Mazyek: Chcemy dowiedzieć się, skąd ta nienawiść do nas, muzułmanów

Centralna Rada Muzułmanów ze swej strony zaprosiła szefową AfD na spotkanie. Skierowano do niej pisemne zaproszenie na następne posiedzenie zarządu, które byłoby okazją do dyskusji o kryzysie uchodźczym i islamofobii, powiedział przewodniczący Centralnej Rady Muzułmanów Mazyek w rozmowie z „Neue Osnabruecker Zeitung”.

- Chcemy dowiedzieć się, skąd ta nienawiść do nas, muzułmanów - powiedział.

W rozmowie z rozgłośnią Deutschlandfunk Petry stwierdziła, że co prawda pierwszy raz słyszy o takim zaproszeniu, ale z pewnością uda się znaleźć jakiś termin rozmowy, ponieważ „zawsze jest lepiej rozmawiać ze sobą, niż o sobie”.

dpa / Małgorzata Matzke

Redakcja poleca