Szczyt w Tallinie. Europa musi poczekać na Niemcy | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 28.09.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Szczyt w Tallinie. Europa musi poczekać na Niemcy

Na szczycie w Tallinie europejscy liderzy rozmawiać będą na temat przyszłości UE. Prezydent Francji już przedstawił swoją listę życzeń. Na inicjatywy kanclerz Merkel trzeba będzie jednak poczekać.

Estland Tallinn Tagung der EU-Finanzminister (DW/B. Riegert)

Tallin będzie gościł uczestników nieformalnego szczytu UE

Unia Europejska powoli otrząsa się po brexitowym kaprysie Wyspiarzy i po roku debat próbuje się teraz zresetować.

W tym celu w czwartek (28.09.2017) wieczorem w Tallinie szefowie unijnych państw i rządów spotkają się na kolacji, by nieformalnie rozpocząć już pierwsze rozmowy. Jednak Unia Europejska jest duża i interesy państw członkowskich bardzo różne. Nie wszystkie kraje rwą się do reform. Mimo to, większość zdaje sobie sprawę, że muszą nastąpić jakieś zmiany po kryzysie euro, kryzysie uchodźczym i w związku z szerzącym się w Europie populiźmie. W coraz liczniejszych państwach populiści są coraz bliżej władzy.

Długi okres przejściowy

Prezydent Emmanuel Macron miał już swoje wielkie wejście, kiedy we wtorek na Sorbonie przedstawił swoją wizję przyszłości Europy. Z tego względu wiele oczu skierowanych będzie na szefową niemieckiego rządu, która jak do tej pory powstrzymywała się z komentowaniem wizji przedstawionych przez prezydenta Macrona.

– Pani Kanclerz przyjęła z zadowoleniem, że francuski prezydent wygłosił przemówienie z tak wielką werwą i europejską pasją – zaznaczył rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert w środę (27.09.2017) w Berlinie. Jak dodał, na ocenę każdej z tych propozycji jest jeszcze zbyt wcześnie.
Wszyscy oczekują jednak, co sama Merkel powie w tej sprawie.

Inny akcent 

Na jej ręce w ostatnich dniach nadeszło wiele gratulacji od unijnych partnerów z powodu zwycięstwa wyborczego jej partii, ale trudno będzie jej już teraz odpowiedzieć na pytanie, jak wyglądać będzie przyszły niemiecki urząd, bo mogą upłynąć jeszcze tygodnie, o ile nie miesiące, zanim zawiąże się jakaś koalicja.

Na nieformalnym szczycie w Tallinie wygląda więc na to, że może on mieć nagle zupełnie inny punkt ciężkości niż do tej pory planowany. Właściwie estońska prezydencja chciała w centrum dyskusji postawić temat ucyfrowienia. W piątek debatować ma nad tym 27 szefów unijnych państw i rządów.

dpa, rtr / Małgorzata Matzke