„SZ″ o Ziobrze: Atak frontalny na najwyższy polski sąd | Echa polskie | DW | 07.04.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

„SZ" o Ziobrze: Atak frontalny na najwyższy polski sąd

Dwie najbardziej opiniotwórcze niemieckie gazety „Frankfurter Allgemeine” i ”Sueddeutsche Zeitung” donoszą, że kryzys konstytucyjny w Polsce się pogłębia.

Protest antyrządowy w Polsce

Protest antyrządowy w Polsce

Oba dzienniki relacjonują środowe wydarzenia: list ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry do prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego. Ziobro odmówił w nim wysyłania przedstawicieli ministerstwa na posiedzenia TK i zagroził konsekwencjami prawnymi sędziom Trybunału, który działa wg poprzedniej ustawy. PiS-owską nowelizację ustawy TK uznał za niezgodną z konstytucją. PiS konsekwentnie - mimo stanowisk Rady Europy i Komisji Europejskiej - odmawia publikacji orzeczenia.

FAZ o władzy Ziobry

„FAZ” zauważa, że rządząca większość blokuje Trybunał, co jest zagrożeniem dla polskiej demokracji. I podkreśla rosnącą w tym sporze rolę Ziobry: „Ziobro napisał, że nie tylko będzie się wzbraniał przed uczestnictwem w posiedzeniach, ale i także, w miarę możliwości, zleci nad nimi ‚kontrolę’. Co dokładnie ma na myśli? Nie określił”.

Ale - dzięki decyzji PiS tuż po przejęciu władzy - jest teraz jednocześnie i ministrem, i prokuratorem generalnym. Opozycja przypuszcza zatem, że planuje postępowania karne w stosunku do sędziów - podkreśla „FAZ” i cytuje szefa Nowoczesnej, Ryszarda Petru: - Teraz stanie się jasne, czemu na służyć to połączenie. Tylko temu, by Zbigniew Ziobro mógł od czasu do czasu aresztować paru sędziów.

SZ: Polacy zaskarżą rząd do Strasburga

„Sueddeutsche Zeitung” pisze ostrzej: „Atak fontalny na najwyższy sąd. Polski rząd zaostrza presję na sędziów TK”. Relacjonuje sytuację ze środy i dodaje, że zarówno sekretarz generalny Rady Europy Thorbjorn Jagland, jak i goszczący we wtorek w Polsce wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans podkreślili, że polski rząd musi nie tylko opublikować marcowe orzeczenie TK. Prezydent powinien też przyjąć ślubowanie od legalnie wybranych przez poprzedni parlament sędziów.

Timmermans deklarował, że wyjeżdża z Warszawy „z nadzieją” na rozwiązanie konfliktu. Najpewniej nie wiedział jeszcze o liście Ziobry do Trybunału - zauważa gazeta. Cytuje wicemarszałka Sejmu Joachima Brudzińskiego, wg którego ekspertyza Komisji Weneckiej to „jedynie wyrażenie opinii”, a stanowiska Jaglanda i Timmermansa są dla PiS-u „ważne, ale w żaden sposób nie zobowiązujące”. Także zastępca Ziobry Patryk Jaki potwierdził: PiS nie opublikuje orzeczenia TK.

Co dalej?

„SZ” przewiduje: "Jeśli sędziowie będą postępować zgodnie z wyrokami Trybunału i kontynuować bojkot rządu i większość parlamentarnej, Polskę czeka prawny chaos. Jak długo rząd nie uzna wyroków TK, 'nie ma systemu, w którym rzeczywiście panuje konstytucja’ - stwierdził sekretarz generalny Rady Europy. Wielu Polaków przypuszczalnie zaskarży wtedy swój rząd do trybunału w Strasburgu za łamanie konstytucji. - I wtedy nie ma już żadnej dyskusji: orzeczenia tego trybunału muszą być uznawane przez państwa członkowskie - podkreśla Jagland”.

opr. Monika Margraf

Redakcja poleca