Sueddeutsche Zeitung: W polskiej kulturze nie ma miejsca dla oponentów PiS | Echa polskie | DW | 19.05.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

Sueddeutsche Zeitung: W polskiej kulturze nie ma miejsca dla oponentów PiS

„Süddeutsche Zeitung“ (SZ) przedstawia konflikt dot. Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Obraz historii ma być polski, patriotyczny i bohaterski – pisze SZ.

„Konserwatywny rząd ma dokładne wyobrażenie tego, jak przedstawić: wojnę, nazistowski terror i komunizm. W Gdańsku usiłuje on wszelkimi sposobami przeforsować własną interpretację” – stwierdza Florian Hassel, korespondent opiniotwórczej „Süddeutsche Zeitung“ (SZ) w artykule pt. "Nic poza honorem i dumą". Autor przypomina, że konflikt wokół Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku pojawił się, odkąd szef resortu kultury Piotr Gliński wystąpił z koncepcją utworzenia Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 roku. SZ przedstawia szczegółowo praktycznie gotowy projekt Muzeum II Wojny Światowej, pisząc, że od jesieni w nowoczesnym budynku muzeum prezentowanych ma być 3800 eksponatów. „Może jednak stać się inaczej” - przypuszcza korespondent. Paweł Machcewicz może stracić stanowisko, a otwarcie muzeum może przesunąć się o lata. Stosownie do upodobań rządu może zmienić się też charakter wystawy. „W polskim najbardziej kontrowersyjnym sporze dotyczącym właściwej prezentacji historii jest wszystko możliwe” – konstatuje Florian Hassel.

Niechciane muzeum

Już w 2008 Jarosław Kaczyński skrytykował planowane muzeum nazywając je „narzędziem dezintegracji narodu”. A w 2013 r. zapowiedział:„Zmienimy kształt Muzeum II Wojny Światowej tak, żeby wystawa w tym muzeum wyrażała polski punkt widzenia” – cytuje słowa prezesa PiS gazeta z Monachium.

„Ale nie tylko Muzeum II Wojny Światowej nie cieszy się sympatią nowego rządu" – konstatuje SZ. Przypomina, że w sierpniu 2014 r. powstało w Gdańsku Europejskie Centrum Solidarności, rodzaj placówki kulturalno-badawczej wraz z Muzeum Solidarności, którego dyrektorem został w 2011 r. politolog i menedżer kultury Basil Kerski. Ze względu na fakt, że Kerski, syn Irakijczyka i Polki, wiele lat spędził w Niemczech „PiS krytykowało go jako potencjalnego niemieckiego szpiega” – pisze SZ. Od czasu otwarcia Centrum wystawę o okresie Solidarności i upadku komunizmu odwiedziło 270 tys. ludzi, a setki tysięcy skorzystało z oferty programowej Centrum.

W czwartek i piątek (19-20.05.16) czcząc pamięć obrońcy praw obywatelskich prezydenta Czech Vaclava Havela politycy, naukowcy i dyplomaci dyskutują w Centrum Solidarności na temat „Europa z widokiem na przyszłość”. „Także ten temat nie należy do ulubionych tematów PiS” – konstatuje SZ. Gazeta zaznacza, że „Kaczyński chętnie rządziłby w Centrum Solidarności”, jak sugerował jeden z zaufanych ludzi Jacka Kurskiego. Polskie media informowały o rozmowie Kurskiego z Kerskim. „Mimo, że Basil Kerski nie wypowiada się na ten temat, świadczy ona o tym, że człowiek Kaczyńskiego domagał się zmiany charakteru działania placówki oraz czystek personalnych” – pisze gazeta. Kurskiemu zwrócono jednak uwagę, że w Centrum decyduje nie tylko minister kultury, lecz także władze regionu oraz Gdańska. SZ przypomina, że w 2017 r. kończy się kadencja Basila Kerskiego. Przypuszczalnie Dyrektorowi Muzeum II Wojny Światowej Pawłowi Machcewiczowi nie uda się doczekać 2017 roku. Mimo, że prawie 200 historyków solidaryzuje się z nim w otwartym liście do rządu, szef resortu kultury Piotr Gliński potwierdził plany połączenia obu muzeów. Musi je zaakceptować Niezależna Rada Ekspertów ds. Muzeów. „Ale nikt nie będzie jej pytał” – konstatuje SZ. Paweł Machcewicz, licząc się z utratą stanowiska martwi się, że z powodu nieprzewidzianych problemów, otwarcie muzeum przesunie się o kilka lat. „Najpóźniej wtedy stanie się jasne, że w polskiej kulturze nie ma miejsca dla tego, kto nie zgadza się z PiS i jego pomysłami” – kończy dziennik z Monachium.

Opr. Alexandra Jarecka

Niniejszy artykuł jest omówieniem głosu prasy niemieckiej i niekoniecznie odzwierciedla stanowisko Redakcji Polskiej Deutsche Welle