1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Stuttgarter Zeitung: Obosieczna broń Brukseli wobec Polski

Ostry kurs Komisji Europejskiej wobec Polski daje do myślenia, pisze Stuttgarter Zeitung. Naprawianiem praworządności zajmuje się unijna instytucja pozbawiona pełnej legitymizacji.

Obywatele zdążyli się już przyzwyczaić, że Komisja Europejska jako najwyższa instancja kontroli wtrąca się do wszystkiego, pisze Rainer Pörtner w „Stuttgarter Zeitung”. Podkreśla, że interwencje Brukseli podobają się ludziom, gdy chodzi o nadmierne zadłużenie krajów członkowskich czy też nakładanie kar na amerykańskie koncerny. Zachowanie Komisji wobec Polski jest jednak – zdaniem autora – novum i to wysoce kontrowersyjnym.

Po raz pierwszy KE jako strażniczka unijnych umów, sprawdza, czy kraj członkowski łamie demokrację i zasady państwa prawa, przypomina autor. Po tym, jak w styczniu Komisja wdrożyła procedurę praworządności, teraz następuje pisemne ostrzeżenie – a tym samym kolejny krok w procesie, który teoretycznie może zakończyć się odebraniem Polsce prawa głosu w Unii.

Jest to jednak eskalacja o charakterze obosiecznym, komentuje „Stuttgarter Zeitung”. Zdaniem autora, „z jednej strony nie ma wątpliwości, że politycy PiS pracują nad autokratycznym przeformowaniem systemu politycznego”, jednak z drugiej strony „Polska to nadal demokracja, która jest w stanie sama się naprawić”. Tymczasem akurat KE należy do tych europejskich instytucji, które nie mogą poszczycić się własną bezpośrednią legitymizacją – konkluduje niemiecki dziennik.

Opr. Monika Sieradzka