1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Echa polskie

Steinmeier: Kwestia reparacji wojennych jest zamknięta

Polska nie ma podstaw, by domagać się od Niemiec odszkodowań wojennych, przytacza tygodnik „Der Spiegel“ stanowisko szefa niemieckiej dyplomacji w reakcji na groźby wysuwane przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Kwestia reparacji wojennych jest „prawnie i politycznie zamknięta”, napisał minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier (SPD) w liście do wiceprzewodniczącego Bundestagu Jo­han­nesa Sin­g­ham­mera (CSU). Fragmenty tego listu opublikował w swoim najnowszym wydaniu tygodnik „Der Spiegel”.

„Przyłączając się do sowieckiej rezygnacji z reparacji, 24 sierpnia 1953 roku Polska zrezygnowała z wszelkich roszczeń odszkodowawczych wobec całych Niemiec” – zaznaczył w liście Steinmeier. Szef niemieckiej dyplomacji podkreślił, iż nie ma jakichkolwiek wątpliwości prawnych co do mocy obowiązującej tego aktu.

List Steinmeiera jest reakcją na groźby szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który pod koniec 2015 roku „ponownie oznajmił, że Polska ma jeszcze z Niemcami potężne rachunki do wyrównania”, stwierdza „Der Spiegel“ w notatce „Puste groźby”. Hamburski tygodnik przytacza słowa szefa PiS: „W ciągu tych 70 lat, jakie minęły od końca wojny, ten rachunek (krzywd – przyp. DW) nigdy nie został wyrównany i w sensie prawnym ciągle jest aktualny. Nasza rezygnacja z odszkodowań nigdy nie została zarejestrowana przez ONZ”.

Zdaniem Steinmeiera sprawa nie budzi jednak wątpliwości. Brak rejestracji nie oznacza, że umowa jest nieważna, zaznaczył w liście do Sin­g­ham­mera szef niemieckiego MSZ. „Ponadto wielu przedstawicieli Polski wielokrotnie potwierdziło rezygnację Polski z roszczeń odszkodowawczych wobec Niemiec”, przytacza słowa niemieckiego socjaldemokraty „Der Spiegel”.

Opr. Elżbieta Stasik