Silniki Diesla z nowym oprogramowaniem | Gospodarka | DW | 02.08.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Silniki Diesla z nowym oprogramowaniem

Nowe oprogramowanie ma zredukować emisję spalin w 5,3 mln aut z silnikiem Diesla. To rezultat spotkania polityków i producentów aut w Berlinie.

Po berlińskim szczycie w sprawie przyszłości aut z silnikami Diesla, niemiecki minister transportu Alexander Dobrindt (CSU) mówił o porozumieniu jego uczestników, którzy zgodzili się co do potrzeby zmniejszenia emisji tlenków azotu.

Koncerny odpowiedzialne za naprawę

Ma do tego prowadzić aktualizacja odpowiedniego oprogramowania w dieslach. Taki program naprawczy sprawi, że kierowcy nie będą się już musieli obawiać zakazu wjazdu swoich pojazdów do niektórych miast.

Za aktualizację odpowiednich urządzeń w 5,3 mln pojazdów będą odpowiedzialni producenci. Chodzi o samochody, których szkodliwość dla środowiska zaklasyfikowano na poziomie Euro 5 i Euro 6. 

Z kolei państwowy budżet Niemiec zwiększy inwestycje w transport publiczny o 250 mln euro.

Zmiana urządzeń bez szkody dla aut

Minister środowiska  Niemiec Barbara Hendricks (SPD) domaga się, by emisja szkodliwych substancji została zredukowana o 30 procent. Producenci aut będą musieli wykazać, że proponowana przez nich aktualizacja urządzeń odpowiedzialnych za poziom emisji szkodliwych substancji faktycznie jest skuteczna.

Aktualizacja urządzeń ma zostać przeprowadzona do końca 2018 roku. Właściciele aut mają nie ponieść żadnych kosztów. Niemiecki Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (VDA) zapewnia, że wszelkie zmiany dokonywane w samochodach nie będą miały wpływu na wydajność silników, zużycie paliwa i żywotność pojazdów.

Mniej szkodliwych substancji

Z ponad 5 mln aut, które zostaną objęte programem naprawczym, 2,5 mln to auta koncernu Volkswagen, które po wybuchu skandalu spalinowego miały już zostać poddane niezbędnym przeróbkom.

Po dokonaniu wszelkich zmian poziom emisji tlenków azotu ma spaść o 25-30 procent. W programie będą uczestniczyć Volkswagen, BMW, Daimler i Opel. Ponadto koncerny te będą zasilać fundusz na rzecz ekologicznej mobilności mieszkańców miast, a ten z kolei będzie wspierał miasta w podnoszeniu poziomu czystości powietrza.

dpa / Monika Sieradzka