1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Seks na receptę dla osób niepełnosprawnych

Osoby niepełnosprawne i wymagające opieki powinny otrzymać prawo do seksu na receptę. Tego domaga się partia Zielonych, lecz jej propozycja nie znajduje posłuchu w Niemczech.

Deutschland Sex auf Rezept für pflegebedürftige Menschen (picture-alliance/dpa/D.Ebener)

Prostytutka "Anioł Karin" przytula niepełnosprawnego Rolanda w ośrodku w Limbach (Bawaria)

Elisabeth Scharfenber, rzeczniczka klubu poselskiego Zielonych powiedziała w ub. niedzielę (08.01.2016) na łamach „Welt am Sonntag” (WaS), że możliwe jest „sfinansowanie wsparcia w życiu seksualnym” dla osób niepełnosprawnych i ciężko chorych. Odpowiednie oferty doradztwa i dofinansowanie usług seksualnych mogą, w opinii polityk Zielonych, przygotować gminy.

Scharfenberg odwołuje się do holenderskiego przykładu. W Holandii niepełnosprawni mogą już liczyć na doradztwo i usługi u seksterapeutek i seksterapeutów. przechodzą w tym celu specjalne szkolenia. Koszty tych usług pokrywa nawet ubezpieczenie społeczne.

Obejrzyj wideo 04:37

Angielka zażyła niemiecki lek, urodziła upośledzone dziecko

W takim przypadku konieczne jest przedstawienie zaświadczenia lekarskiego, które potwierdzi, że dana osoba nie potrafi w inny sposób zaspokoić swoich potrzeb seksualnych i nie może sama zapłacić za świadczone usługi.

W Niemczech natomiast coraz więcej prostytutek oferuje swoje usługi w domach opieki społecznej – od masażu erotycznego do pełnego stosunku. 

Brak akceptacji dla „prostytucji na receptę”

Propozycja polityk partii Zielonych spotkała się już w ub. poniedziałek (9.01.2016) z szerokim frontem odmowy. Budzi ona dezaprobatę federalnego ministerstwa zdrowia. Rzeczniczka ministerstwa stwierdziła, że usługi seksualne nie są częścią opieki podstawowej nad chorymi i ich leczenia. Podkreśliła też, że środki, jakimi dysponują kasy chorych pochodzą w dużej części ze składek ubezpieczeniowych i są przeznaczane na leczenie chorób.

W poniedziałkowym wydaniu ”Nordwest-Zeitung” rzecznik socjaldemokratów ds. zdrowia Karl Lauterbach stwierdził, że „prostytucja na receptę to zły pomysł”. Bardziej chodzi o to, aby uznać prawo do seksualności osób niepełnosprawnych, wymagających opieki i żyjących w domach opieki społecznej.

Z kolei na łamach „Bild-Zeitung” w jego poniedziałkowym wydaniu, polityk stwierdził: „Potrzebujemy więcej intymności w domach opieki społecznej”.

Minister zdrowia w kraju związkowym Nadrenia-Palatynat Sabine Baetzing-Lichtenthaelter (SPD) sprzeciwiła się propozycji „seksu na receptę” w przekonaniu, że „taka oferta nie odpowiada potrzebom ludzi zarówno pełnosprawnych jak i niepełnosprawnych”. Agencji ewangelickiej EPD socjaldemokratka przypomniała, że usługodawcy już w od wielu lat "poważnie traktują" indywidualne potrzeby osób niepełnosprawnych, a także ich życzenia, jak „preferencje w żywieniu czy samodzielne mieszkanie”.

Ministerstwo zdrowia Nadrenii Północnej-Westfalii zareagowało powściągliwie na propozycję polityk Zielonych. Rzeczniczka ministerstwa powiedziała, że „nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań” a „temat nie jest nowy i dyskutuje się o nim od lat”.

Także w niemieckiej Fundacje „Bethel”, która posiada w całych Niemczech liczne zakłady opiekuńcze dla niepełnosprawnych, propozycja „seksu na receptę” napotyka na sceptycyzm. „Sądzę, że nie jest sprawą państwa, aby tę kwestę regulować i finansować” – powiedział agencji epd przewodniczący zarządu fundacji Michael Conty. Zaznaczył on, że wizyty prostytutek w ośrodkach dla niepełnosprawnych nie są zabronione.

epd, dpa /Barbara Cöllen

 

Audio i wideo na ten temat