Ryanair od marca z Frankfurtu. Lufthansa szydzi | Gospodarka | DW | 02.11.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Ryanair od marca z Frankfurtu. Lufthansa szydzi

Boeingi Ryanair Air będą latały od przyszłego roku także z Frankfurtu n/Menem. Lufthansa zaoferowała pomoc, gdyby irlandzki tani przewoźnik „miał się zgubić na tak dużym lotnisku”.

Deutschland | Ryanair startet bald auch von Frankfurt am Main (Reuters/K. Pfaffenbach)

Od lewej: wiceprezes Ryanair Air ds. handlowych David O'Brien, szef Fraportu Stefan Schulte i szef marketingu Kenny Jacobs

Najtańsze w Europie linie lotnicze Ryanair Air ważą się na teren, którego dotąd unikały jak ognia – na lotnisko we Frankfurcie nad Menem. Jak irlandzki przewoźnik zapowiedział w środę (2.11. 2016) na wspólnej konferencji prasowej z zarządcą frankfurckiego lotniska firmą Fraport, Ryanair Air od marca 2017 uruchamia loty między Frankfurtem a popularnymi celami turystycznymi w Hiszpanii i Portugalii – Majorką, Alicante, Malagą i Faro.

Obejrzyj wideo 02:10

Brexit podcina skrzydła. Ryanair wstrzymuje rozbudowę sieci połączeń

Początkowo dwa Boeingi 737-800 mają startować tylko dwa razy dziennie a przewoźnik liczy się z zaledwie 400 tys. pasażerów rocznie. – Mamy jednak nadzieję, że od następnej zimy będziemy mogli zaoferować sporo większą ofertę – zapowiedział szef marketingu Kenny Jacobs.

Ryanair i innych tanich przewoźników odstraszały do tej pory we Frankfurcie wysokie koszty korzystania z lotniska i równie kosztowny, długi „slot”, czyli przedział czasowy między lądowaniem samolotu a jego kolejnym startem. Teraz Fraport poszedł Irlandczykom na rękę i jako nowym klientom zaoferował zniżkę w opłatach i slot w granicach 35 minut.

Fraport liczy na zwiększenie liczby obsługiwanych pasażerów, może też zmniejszyć w ten sposób zależność od swego największego klienta Lufthansy.

Samolotami z żurawiem lata jakby nie było 60 procent wszystkich pasażerów lotniska.

„Wystarczy telefon do Lufthansy”

Szef Lufthansy Carsten Spohr natychmiast stwierdził, że jego firma domaga się w takim razie takich samych zniżek, jakich Fraport udziela Ryanairowi i nie będzie płaciła więcej niż Irlandczycy. Niemiecki przewoźnik może zaoszczędzić w ten sposób 200 do 300 mln euro rocznie.

Jeżeli natomiast różnice w opłatach zostaną zatwierdzone, Lufthansie nie pozostanie nic innego, jak tylko wpuścić do Frankfurtu Eurowings (tanie linie lotnicze Lufthansy – DW). - I to zrobimy – zapowiedział w środowej konferencji telefonicznej Spohr.

Na Twitterze tymczasem Lufthansa zareagowała na plany Ryanair Air z drwiną: „Gdyby Irlandczycy mieli się zgubić na tak dużym lotnisku, wystarczy telefon do Lufthansy”.

Odpowiedź z Dublina przyszła błyskawicznie. Podziękowano i zasugerowano, że reprezentujący Lufthansę autor wpisu najwyraźniej potrzebuje urlopu.

dpa, rtr, tagesschau.de / ES

 

Audio i wideo na ten temat