Przed wyborami do Bundestagu. Kiełbasa wyborcza za 15 mld euro | Gospodarka | DW | 29.06.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Przed wyborami do Bundestagu. Kiełbasa wyborcza za 15 mld euro

Na trzy miesiące przed wyborami do Bundestagu rząd w Berlinie zaaprobował projekt budżetu do roku 2021. Pytanie, czy utrzyma się w tej formie.

W przyjętym przez rząd projekcie budżetu dwie sprawy odbiegają, i to bardzo, od rutyny. Po pierwsze nie wiadomo, czy zostanie on zrealizowany w tej postaci, ponieważ po wyborach zajmie się nim nowy rząd. Można zakładać, że zechce on wprowadzić do niego pewne zmiany i poprawki.

Po drugie w tym projekcie uderza wyjątkowo duży, bo opiewający na 14,8 mld euro, tzw. bufor bezpieczeństwa finansowego przygotowany przez ministra finansów Wolfganga Schäublego, który również uzyskał aprobatę gabinetu kanclerz Merkel.

W latach 2019 - 2021 z tej sumy mają być sfinansowane, obiecane wyborcom przez partie koalicji rządowej, ulgi podatkowe i inne inwestycje. I to pomimo wzrastających wciąż wydatków na obronę, pomoc humanitarną, bezpieczeństwo wewnętrzne, oświatę, transport i wydatki na cele socjalne.

Zdaniem krytyków, można podejrzewać, że rząd zafundował niemieckiemu elektoratowi szczególnie smakowitą kiełbasę wyborczą, z której w praktyce może ostać się tylko sznurek.

Musimy oszczędzić 3,4 mld euro

Takie obawy są uzasadnione, bowiem już na początku przyszłego roku wszystkie resorty mają najpierw zamknąć lukę budżetową w wysokości miliarda euro, aby uniknąć przez to konieczności zaciągania nowych kredytów, a następnie zaoszczędzić łącznie 3,4 mld euro, ponieważ tego właśnie wymaga ambitny cel ministra Schäublego, który za punkt honoru postawił sobie utrzymanie zrównoważonego budżetu państwa.

Zdaniem ekspertów z ministerstwa finansów jest to nierealne, ponieważ nie jest możliwe jednoczesne zwiększanie wydatków i obniżanie podatków. Można, co najwyżej, żonglować różnymi pozycjami w budżecie, ale i to odbywa się najczęściej na koszt zwykłych zjadaczy chleba, którzy mają najmniej do powiedzenia.

Nadwyżki budżetowe posłużą, w przedstawionym powyżej projekcie, do pokrycia kosztów związanych z utrzymaniem uchodźców i migrantów. Wynoszą one w sumie 18,7 mld euro. W tym roku z tej rezerwy podejmie się 6,7 mld, w roku 2018 aż 8,2 mld euro, a w roku 2019 ok. 3,8 miliarda. To dużo, ale warto wspomnieć w tym miejscu, że w roku 2018 wszystkie wydatki Niemiec na uchodźców i migrantów wyniosą ok. 21 mld euro.

Więcej pieniędzy na naukę i obronę

Wszystkie wydatki władz federalnych wzrosną z 329,1 mld euro w roku bieżącym do 337,5 mld euro w roku 2018, a w roku 2021 do sumy 356,8 mld euro. Przedstawiony przez ministra Schäublego projekt budżetu przewiduje wyraźne zwiększenie wydatków na infrastrukturę, obronę, badania naukowe, mikroelektronikę oraz rozbudowę szerokopasmowego internetu.

Wskaźnik długu publicznego Niemiec ma w roku 2020, po raz pierwszy od ponad 10 lat, nie przekroczyć poziomu 60 procent PKB. Obecnie wynosi on ok. 66 procent PKB.

DW, dpa, afp, rtr / Andrzej Pawlak