1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Propozycje Junckera. Pochwała i krytyka w Niemczech

Niemiecki rząd z aprobatą wyraził się o propozycjach szefa Komisji Europejskiej Junckera ws. dalszego rozwoju Unii Europejskiej i strefy euro. Krytykują je politycy opozycji i ekonomiści.

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert oświadczył w środę (13.09.2017) w Berlinie: – Z zadowoleniem odnotowaliśmy, że przewodniczący Komisji Europejskiej zajął się w swoim orędziu o sytuacji UE ważnymi kwestiami dotyczącymi przyszłości i jej priorytetami".

Seibert chwalił też mnogość propozycji, jakie przedstawił Juncker. Podczas spotkania na szczycie poświęconego cyfryzacji pod koniec września w Tallinnie i spotkania na szczycie w połowie października w Brukseli będzie okazja do wymiany poglądów na ten temat między szefami państw i rządów UE – powiedział. Poszczególnych propozycji Junckera rzecznik rządu nie komentował.

Rzecznik niemieckiego ministerstwa finansów wskazał na to, że Juncker wysuwając propozycję wprowadzenia waluty euro w pozostałych państwach UE przedstawił sytuację prawną zgodną z traktatami UE.

Ministerstwo przyjęło do wiadomości propozycję wypracowania narzędzi pomagających krajom UE spoza eurolandu w drodze do wspólnej waluty. – Szczegóły nie są jeszcze znane. Zakładamy, że Komisja przekaże nam dalsze informacje – powiedział rzecznik.

Poszerzenie strefy euro i dalszy rozwój Unii Europejskiej będą tematem na nieformalnym spotkaniu na szczycie unijnych ministrów finansów pod koniec bieżącego tygodnia.

Krytyka propozycji Junckera 

Lider FDP Christian Lindner sceptycznie odniósł się do propozycji Junckera rozszerzenia strefy euro. „Rozszerzenie strefy euro musi poprzedzić jej stabilizacja” – powiedział Lindner niemieckiej agencji prasowej DPA.

„Juncker nie docenia sytuacji państw członkowskich unii walutowej. Ciągle jeszcze brakuje prawdziwego egzekwowania konsolidacji budżetowej i prawa upadłościowego” – tłumaczył.

Liderka Lewicy (Die Linke) Sahra Wagenknecht, oburzona propozycją Junckera rozszerzenia strefy euro, powiedziała, że szef Komisji Europejskiej „chyba postradał zmysły”. Swoje oburzenie Wagenknecht uzasadniała tym, że „już teraz unia walutowa w wielu krajach niszczy przemysł i tworzy masowe bezrobocie, podczas gdy w Niemczech zagrożone są oszczędności ludzi i polisy na życie.

Liderka AfD (Alternatywa dla Niemiec) Alice Weidel nazwała propozycje szefa Komisji Europejskiej „z gruntu błądne i nierealistyczne”. „Przewodniczący Komisji Europejskiej znów zademonstrował całkowity brak poczucia rzeczywistości u brukselskich funkcjonariuszy” – powiedziała liderka AfD. W państwach Europy Południowej euro blokuje wzrost i nakręca bezrobocie. Z kolei dla Niemiec wspólna waluta oznacza – w jej opinii – „niszczenie dobrobytu i ryzyko odpowiadania za długi innych” – tłumaczyła. W jej opinii państwa UE, które nie przystąpiły do strefy euro, z uzasadnionych względów nie przyjęły wspólnej waluty, „pomimo, że spełniają lepiej warunki konwergencji niż niektóre chore państwa eurolandu”.

Niemieccy ekonomiści krytykują Junckera

Tygodnik „Focus” opublikował na swoim portalu krytykę analityków i ekonomistów niemieckich.

Szef Instytutu Info w Monachium Clemens Fuest stwierdził, że „natychmiastowe rozszerzenie strefy euro byłoby kontraproduktywne” i wskazuje na konieczność przeprowadzenia reform w eurolandzie.

Naczelny ekonomista Commerzbanku Jörg Krämer nazwał propozycję wprowadzenia w całej UE wspólnej waluty „niedźwiedzią przysługą”. 

dpa / Barbara Cöllen