1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Porozumienie ws. handlu światowego. "Historyczne decyzje"

Członkowie Światowej Organizacji Handlu (WTO) na konferencji w Nairobi porozumieli się ws. handlu produktami rolnymi. Minister rolnictwa RFN mówił o "historycznych decyzjach".

Przeszło 160 państw członkowskich WTO porozumiało się w sprawie redukcji subwencji eksportowych na produkty rolne. Porozumienie to jest częścią tzw. „pakietu z Nairobi” obejmującego różne posunięcia i działania w zakresie rolnictwa, które zaakceptowali ministrowie handlu państw członkowskich WTO w sobotę (19 .12) po żmudnych rokowaniach w stolicy Kenii.

Ale także w Nairobi nie udało się wypracować wspólnego stanowiska wobec decyzji i planów zawartych w tzw. Rundzie z Dohy.

W konflikcie z ustaleniami z Doha

W porozumieniu końcowym konferencji w Kenii zwrócono uwagę na sprzeczne stanowiska w sprawie subwencji eksportowych na produkty rolne pomiędzy krajami przemysłowymi i krajami rozwijającymi się. Delegacje Indii i Wenezueli zdecydowały się włączyć swoją krytyczną opinię do protokołu: ”Rozczarowaniem napawa fakt, że WTO nie udało się porozumieć w sprawie zdecydowanego opowiedzenia się za kontynuacją Agendy z Dohy”, oświadczyła minister handlu Indii Nirmala Sitharaman. Tzw. Agenda z Dohy została uzgodniona przez członków WTO w 2001 w Emiracie Kataru. Miała ona na celu liberalizację handlu światowego przy jednoczesnym szczególnym wspieraniu państw rozwijających się.

USA i UE po czternastoletnich i na ogół bezskutecznych rokowaniach na temat celów sformułownych w Rundzie z Dohy, pragną nadać nowy charakter WTO prowadząc w ramach tej organizacji negocjacje nt. nowych problemów związanych z globalizacją.

Tymczasem wiele państw rozwijających się oraz państw wschodzących domaga się przedłużenia Rundy z Dohy. Nie zważając na te różnice stanowisk dyrektor generalny WTO Roberto Azevedo uznał konferencję w Nairobi za sukces. Udało się bowiem na niej, jak podkreślił, zawrzeć wiele porozumień, na których szczególnie zyskają najuboższe kraje świata.

Bez subwencji

Audioslideshow EU-Kommissare in 2014 bis 2019 Cecilia Malmström

Cecilia Malmström, unijna komisarz ds. handlu

Światowa Organizacja Handlu dowiodła, że mimo licznych głosów krytycznych w dalszym ciągu zachowała zdolność do działania. Unia Europejska wyraziła się z uznaniem o przyjęciu w drodze konsensusu porozumienia o ograniczeniu subwencji eksportowych na produkty rolne, oceniając je jako „kamień milowy”. Bezpośrednia pomoc państw na rzecz wspierania eksportu produktów rolnych powinna zostać w przyszłości całkowicie zniesiona. Kraje rozwijające się mają na to czas do roku 2023, a około 50 najuboższych państw świata LDC (Least Developed Countries) mogą poczekać z tym do końca roku 2030.

Niemcy zadowolone

Minister rolnictwa Niemiec Christian Schmidt (CSU) mówił o „historycznych decyzjach”. Niemcy zabiegały stale o zniesienie subwencjonowania eksportu produktów rolnych.

W opinii Cecilii Malmström, unijnej komisarz ds. handlu, po wprowadzeniu w życie ustaleń z Nairobi „po raz pierwszy rolników UE obowiązywać będą w eksporcie takie same warunki konkurencyjności”.

Pozytywnie na temat wyników konferencji w stolicy Kenii wypowiedział się też Niemiecki Związek Izb Przemysłowo-Handlowych (DIHK) podkreślając, że „ustalenia dotyczące eksportu produktów rolnych dadzą państwom najsłabiej rozwiniętym możliwość pogłębionej integracji w handlu światowym”.

Biednym wiatr w oczy wieje

Marita Wiggerthale Entwicklungsorganisation Oxfam

Marita Wiggerthale, ekspertka ds. rolnictwa organizacji Oxfam

Natomiast pozarządowe organizacje na rzecz rozwoju ustosunkowały się krytycznie twierdząc, że w Nairobi zapoczątkowano proces odchodzenia od wcześniejszych ustaleń w Rundzie z Doha. Organizacja Oxfam zarzuciła USA i UE blokowanie pomocy rozwojowej w handlu. „To policzek dla milionów ludzi z Afryki”, powiedziała ekspertka ds. rolnictwa organizacji Oxfam, Marita Wiggerthale.

Na drodze konsensusu państwa WTO zadecydowały, że ubogie kraje w przypadku zalania ich rynków rolnych tanimi produktami rolnymi z importu, mają prawo do wprowadzenia na nie czasowego cła ochronnego. Indiom pozostawiono w dalszym ciągu prawo do ich zakupu po ustalonych niskich cenach oraz przechowywania żywności, choć pozostaje to w konflikcie z zasadami WTO. Jest to jednak jedyny sposób na zaopatrzenie w żywność milionów ubogich mieszkańców Indii.

DPA / Alexandra Jarecka