Obławy na domniemanych terrorystów w Niemczech. ″Nie odpuścimy islamistom″ | Społeczeństwo | DW | 10.08.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Obławy na domniemanych terrorystów w Niemczech. "Nie odpuścimy islamistom"

W zachodnich Niemczech aresztowano dwie osoby podejrzewane o związki z tzw. Państwem Islamskim.

Policja aresztowała dziś (10.08.16) w południe mężczyznę w schronisku dla uchodźców w miejscowości Dinslaken. Ponadto przeszukano biura i mieszkania trzech innych osób podejrzanych o przynależność do struktur tzw. Państwa Islamskiego (PI). Od ponad roku mieli oni wspierać logistycznie i finansowo tę organizację terrorystyczną. Według spekulacji prasowych może tu chodzić także o tzw. rekruterów czyli osoby werbujące bojowników PI.

Jak podaje wychodząca w Duisburgu gazeta „WAZ“ (Westdeutsche Allgemeine Zeitung), związki z PI miał mieć właściciel tamtejszego biura podróży. Miał on utrzymywać kontakt z dwójką nastolatków podejrzanych o przeprowadzenie kwietniowego zamachu terrorystycznego w świątyni służącej lokalnej społeczności sikhów w Essen.

Aresztowanie w Mutterstadt

We wtorek (9.08.16) policja poinformowała o wcześniejszym aresztowaniu w Mutterstadt (Nadrenia-Palatynat) 24-letniego uchodźcy z Syrii, podejrzanego o planowanie zamachu terrorystycznego w Niemczech. Rzecznik MSW poinformował, że mężczyzna nie jest jednak wysokim rangą bojownikiem tzw. Państwa Islamskiego, jak pierwotnie donosił tabloid „Bild-Zeitung”.

Rozgłośnia radiowa SWR podaje, że 24-letni Syryjczyk był obserwowany od dłuższego czasu. Miał on planować zamach terrorystyczny 26 sierpnia podczas wznowienia sezonu Bundesligi.

„Nie odpuścimy islamistom"

- Nie odpuścimy brutalnym islamistom. Każdą wskazówkę traktujemy poważnie i konsekwentnie prowadzimy dochodzenie - skomentował minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Ralf Jäger (SPD). Z kolei szef MSW Nadrenii-Palatynatu Roger Lewentz (SPD) pochwalił współpracę oddziałów policyjnych sąsiadujących ze sobą landów.

18 lipca br. 17-letni Afgańczyk zaatakował w Würzburgu siekierą pasażerów pociągu raniąc pięciu pasażerów. Tydzień później w bawarskiej miejscowości Ansbach 27-letni Syryjczyk wysadził się w powietrze, raniąc przy tym 15 osób.

W obu przypadkach śledczy podejrzewają, że za zamachami kryje się tzw. Państwo Islamskie.

DPA, DW / Rebecca Brasse