Nowe propozycje z Aten | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 21.06.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Nowe propozycje z Aten

Na dzień przed nadzwyczajnym szczytem UE, rząd w Atenach przedłożył nowe propozycje rozwiązania problemu greckiego zadłużenia. Mają one "doprowadzić do zadowalającego porozumienia i ostatecznego rozwiązania kryzysu".

Na dzień przed nadzwyczajnym szczytem UE w sprawie Grecji premier Grecji Aleksis Cipras spędził trochę czasu przy telefonie. Zadzwonił do kanclerz Angeli Merkel, prezydenta Francoisa Hollande'a oraz przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Clauda Junckera. Poinformowali o tym rzecznicy rządów. Nie wiadomo jednak, co dokładnie było przedmiotem rozmów. Niemieckie media spekulują, iż Cipras zaproponował nowe rozwiązania starając się ratować sytuację.

Cipras najwyraźniej szuka rozwiązań, które mogłyby bardziej niż dotychczas zadowolić Berlin, Paryż i Brukselę. Państwa strefy euro zapowiedziały bowiem, że na poniedziałkowym szczycie (22.6.) chcą wprowadzić nową dynamikę do greckiego dramatu. Ma to nastąpić w dwóch aktach: w południe spotkają się w Brukseli na rozmowach ministrowie finansów państw strefy euro, a wieczorem rozpoczną się rozmowy 19 szefów państw i rządów eurolandu.

Grecja coraz bliżej bankructwa

Alexis Tsipras

Alexis Tsipras

Sytuacja jest o tyle dramatyczna, gdyż obecny program pomocowy dla Grecji kończy się 30 czerwca. Jeśli do tego czasu Ateny nie dojdą do porozumienia z Komisją Europejską (KE), Europejskim Bankiem Centralnym (EBC) i Międzynarodowym Funduszem Walutowym (MFW) w sprawie wypłacenia jej kolejnej części kredytów w wysokości 7,2 mld euro, Grecji grozi bankructwo. Tym bardziej, że musi ona do tego czasu zwrócić jeszcze do MFW 1,6 mld euro. Dlatego też Ateny nalegają na zawarcie "chwalebnego" - jak to dyplomatycznie nazwał minister finansów Warufakis - porozumienia.

Pomimo presji czasu gospodarz szczytu, czyli przewodniczący rady Europejskiej Donald Tusk przestrzega przed wypracowaniem na nim jakichś "cudownych rozwiązań" i już przed jego rozpoczęciem zapowiada, że nie to ostatni szczyt w sprawie Grecji. Poniedziałkowe spotkanie ma posłużyć do tego, aby lepiej zrozumieć stanowiska i argumenty drugiej strony. Kwestie techniczne mają wcześniej omówić ministrowie finansów.

Punkt sporny: na czym oszczędzać?

Najbardziej sporną kwestią pozostaje od miesięcy pytanie, na jakie oszczędności i jakie reformy powinien się zdecydować rząd w Atenach. Pożyczkodawcy zgadzają się na dalszą pomoc finansową dla Grecji tylko pod warunkiem przedstawienia przez rząd Ciprasa propozycji reform, które mają szanse zostać zaakceptowane. Europa domaga się, aby Ateny obniżyły renty i emerytury, podniosły podatek VAT i wypracowały budżet państwa zawierającego pierwotną nadwyżkę budżetową.

Także Donald Tusk był w czasie weekendu w stałym kontakcie z politykami i wysokimi urzędnikami międzynarodowych organizacji, jak przewodniczącym EZB Mario Draghim, przewodniczącym KE Jean-Claudem Junckerem i szefową MFW Christine Lagarde. Kontaktował się również z szefem Eurogrupy Jeroenem Dijsselbloemem.

Renciści i emeryci dostaną mniej pieniędzy

Tymczasem dla Aten pole do manewru stale się zawęża. W aktualnej sytuacji Ateny nie mają wręcz dość pieniędzy, aby już teraz wypłacić pensje w pełnej wysokości. Jak informuje "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" greccy renciści i emeryci muszą się przygotować, że nie dostaną w tym miesiącu równie wysokich przekazów, jak przed miesiącem.

Greckiemu rządowi brakuje do 2,6 mld euro, bo wpływy z podatków okazały się znacznie niższe niż zakładano. Ponadto Ateny nie są w stanie zapłacić MFW należnej mu raty w wysokości 1,5 mld euro. Co premier Cipras zaproponował dziś w obecnej sytuacji Merkel, Hollandowi oraz Junckerowi? Na tak wąskim polu manewru raczej nie były to propozycje, które rozwiązałyby cały problem.

dpa, afp, rtr / Róża Romaniec