1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Nożownik z Hamburga chciał zabić więcej ludzi

Napastnik, który zaatakował klientów hamburskiego supermarketu Edeka, przyznał w śledztwie, że chciał zabić jak najwięcej „chrześcijan i młodzieży”. Wskutek ataku zginęła jedna osoba.

Wedle informacji dziennikarzy śledczych stacji NDR i WDR oraz dziennika „Sueddeutsche Zeitung” niedoszły azylant marzył o śmierci „męczennika” i żałuje, że nie udało mu się zabić większej liczby osób. Wyboru noża jako swej broni miał dokonać spontanicznie.

Z ustaleń dziennikarzy wynika, że islamista od 2014 roku zajmował się ideologią tzw. Państwa Islamskiego. Nie udowodniono mu jednak bezpośrednich kontaktów z IS. W szafce jednego z hamburskich ośrodków dla uchodźców znaleziono wprawdzie rzeczy oznaczone logo IS, jednak podczas przesłuchań mężczyzna zaprzeczył wszelkim bezpośrednim związkom z dżihadystami.

28 lipca Palestyńczyk zaatakował kuchennym nożem klientów supermarketu Edeka w dzielnicy Barmbek. Ranił osiem osób, w tym 50-letniego mężczyznę, który zmarł wskutek zadanych ran.

Według niemieckich mediów mężczyzna miał zeznać, że impulsem do ataku była piątkowa modlitwa w meczecie za ofiary konfliktu palestyńsko-żydowskiego w Jerozolimie.

Hamburski senator ds. wewnętrznych Andy Grote (SPD) przyznał, że podczas obserwacji mężczyzny w okresie poprzedzającym zamach doszło do zaniedbań. Pomimo wyraźnych oznak jego psychicznej niestabilności i sympatyzowania z radykalnym islamem nie skorzystano z opinii biegłych psychologów.

dpa / Monika Sieradzka

Redakcja poleca