Nikt w Europie nie jest tak optymistyczny jak polski konsument | Gospodarka | DW | 14.10.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Nikt w Europie nie jest tak optymistyczny jak polski konsument

Tylko jeszcze Czesi i Słowacy są tak pewni rozwoju swoich gospodarek. W reszcie Europy nastroje są raczej przytłumione.

Zagrożenie terrorystyczne i wojna w Syrii tłumią apetyty konsumentów w większości krajów Europy. Także Niemcy nie pozostają obojętni na te wszechobecne, raczej minorowe nastroje. W trzecim kwartale br. oliwy do ognia dolała jeszcze niepewność, z jaką wielu Europejczyków patrzy na zbliżające się wybory prezydenckie w USA – podsumowują analitycy GfK w Norymberdze.

Według przedstawionego w piątek (14.10.2016) Indeksu zaufania konsumentów poziom wskaźnika nastrojów konsumenckich w Europie obniżył się od końca czerwca do końca września br. z 13,1 do 12,3 punktów.

Otrząśnięcie się po Brexicie

Po szoku wywołanym decyzją Brytyjczyków o wyjściu z UE, europejscy konsumenci nieco się otrząsnęli – uważa Rolf Bürkl z GfK. Nastroje konsumentów nie wróciły jeszcze co prawda do poziomu z czerwca, ale trochę się poprawiły. Nawet w Wielkiej Brytanii pomału rośnie wiara w przyszłość gospodarki na Wyspach. W Niemczech nastroje konsumentów utrzymują się "w górnej strefie średniego poziomu", jak sformułował to Bürkl.

Polska na czele optymistów

Z niezmąconą wiarą patrzą na przyszłość gospodarek swoich krajów tylko obywatele niektórych państw Europy Środkowej i Wschodniej. Na pierwszym miejscu są przy tym Polacy. Konsumenci nad Wisłą uważają, że polska gospodarka nadal będzie przeżywała prosperitę. Opinię tę umacnia jeszcze zmniejszające się bezrobocie. Polacy liczą też – podobnie jak Czesi i Słowacy, że w najbliższych miesiącach wzrosną ich dochody.

Według GfK niewiele nadziei na poprawę koniunktury mają natomiast Włosi. – Obok problemów gospodarczych swoją rolę odgrywa też tamtejszy kryzys banków – uważa Bürkl. Także Hiszpanie liczą się w najbliższym czasie tylko z umiarkowanym wzrostem gospodarczym, nastawiają się raczej na obniżające się zarobki. Poprawiły się za to trochę nastroje konsumentów w Grecji, jednak długo jeszcze nikt nie liczy się tam ze wzrostem koniunktury.

dpa / Elżbieta Stasik