1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Nieuczciwy aptekarz z Bottrop przed sądem

W poniedziałek (13.11.2017) ruszył Essen proces przeciwko farmaceucie z Bottrop, który oszukał ponad tysiąc pacjentów onkologicznych, zaniżając substancje czynne w lekach nowotworowych.

Farmaceuta Peter S. przed sądem w Essen

Farmaceuta Peter S. przed sądem w Essen

47-letni Peter S. farmaceuta z apteki w Bottrop w Zagłębiu Ruhry prawie 62 tysiące razy dozował zbyt nisko substancję czynną w przygotowywanych przez siebie lekach nowotworowych. W ten sposób naraził zdrowie ponad tysiąca pacjentów onkologicznych oraz oszukał kasy chorych na 56 mln euro.

Niecały rok temu grupa dochodzeniowa przeszukując „Alte Apotheke” - aptekę o profilu onkologicznym w Bottrop - znalazła w niej 117 przygotowanych drogich lekarstw onkologicznych. Wiele z nich nie zawierało w ogóle, lub zawierało zaniżone dawki substancji czynnej. 27 z nich zostało przygotowane osobiście przez farmaceutę Petera S. w specjalnym laboratorium, jakim dysponują tego typu specjalistyczne apteki. Trzy lekarstwa miała otrzymać m.in. 51-letnia Ayka Akyildiz z Bottrop. Jak poinformował jej prawnik, otrzymywała ona już w 2013 r. w ramach chemoterapii środki, które przygotowano w aptece Petera S. Jej stan zdrowia wyraźnie się wtedy pogorszył. Odkąd otrzymuje właściwie dozowane lekarstwa, czuje się znowu dużo lepiej. W procesie przeciwko nieuczciwemu farmaceucie wystąpi ona w roli oskarżyciela posiłkowego.

61 980 przypadków

Prokuratura zarzuca Peterowi K., że od 2012 r. w 61 980 przypadkach dopuścił się szczególnie ciężkiego złamania ustawy o lekarstwach. 

W Niemczech działa obecnie 300 aptek o profilu onkologicznym. Przypadek z Bottrop wychodzi swoim zasięgiem daleko poza Zagłębie Ruhry.

Dotyczy on pacjentów prowadzonych przez 37 lekarzy w praktykach lekarskich oraz klinikach z sześciu landów, najczęściej z Nadrenii-Północnej Westfalii, ale także z Nadrenii-Palatynatu , Badenii-Wirtembergii, z Dolnej Saksonii, Saksonii oraz Kraju Saary.

Jak wynika z dochodzenia przeprowadzonego przez magazyn "Panorama" telewizji ARD oraz Centrum Badań Correctiv,  apteka z Bottrop zaopatrzyła od 2005 r. w środki onkologiczne ponad 7,3 tys. osób, w przypadku których doszło do zaniżenia substancji czynnych w kroplówkach w ramach chemoterapii.

Dochodzenie w tej sprawie ruszyło dzięki dwóm pracownikom apteki, którzy poinformowali prokuraturę. Podczas przeprowadzonej 29 listopada 2016 obławy aresztowano farmaceutę Petera K. oraz zamknięto jego laboratorium.

10 lat więzienia

Jak poinformowała prokurator generalna Nadrenii Północnej – Westfalii  Anette Milk , „nie znane są dotąd motywy działania” Petera S, który nie ustosunkował się do stawianych mu zarzutów. Obok tysiąckrotnych ciężkich przypadków łamania ustawy o lekach oraz oszustw w rozliczeniach, farmaceucie zarzuca się także usiłowanie w 27 przypadkach uszkodzenia ciała. Peter S. musi się liczyć też z oskarżeniami z powództwa cywilnego. Prawniczka Sabrina Diehl z Marl przygotowuje w imieniu jej klientów, byłych pacjentów oraz ich rodzin, powództwo o zadośćuczynienie i odszkodowanie. Jak oświadczyła prawniczka specjalizująca się w prawie medycznym, w przypadku takich aptek zawodzą, lub w ogóle nie działają, rutynowe kontrole. Minister zdrowia Nadrenii Północnej - Westfalii Karl-Josef Laumann (CDU) zapowiedział poprawę systemu kontroli.

Jak długo potrwa proces aptekarza z Bottrop, nie wiadomo. Kara za tak ciężkie przewinienia może wynieść do 10 lat więzienia. Prokuratura zabezpieczyła majątek Petera S. Wniesiono również wniosek o zakaz wykonywania przez niego zawodu.

Aptekę „Alte Apotheke" prowadzi obecnie matka oskarżonego. Jednak w aptece nie wykonuje się już więcej indywidualnych lekarstw hamujących wzrost nowotworów.

Alexandra Jarecka / epd,dpa