Nieoczekiwana inicjatywa Wyszehradu. ″Elastyczna solidarność″ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 16.09.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Nieoczekiwana inicjatywa Wyszehradu. "Elastyczna solidarność"

W opublikowanym na marginesie nieformalnego szczytu Unii Europejskiej w Bratysławie oświadczeniu, Polska, Węgry, Czechy i Słowacja opowiadają się za kompromisem w sprawie relokacji uchodźców.

Polen - Treffen der Visgard-Gruppe in Warschau

Premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej na spotkaniu w Warszawie

"Polityka migracyjna powinna opierać się na zasadzie elastycznej solidarności" – napisali w oświadczeniu premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej. "Ta koncepcja powinna umożliwić państwom członkowskim samodzielne decydowanie o określonych formach swojego wkładu, uwzględniając ich doświadczenia i możliwości" – czytamy w oświadczeniu. Każdy mechanizm relokacji uchodźców w Unii Europejskiej powinien bazować na zasadzie dobrowolności – dodali przywódcy grupy V4.

Od wielu miesięcy państwa Unii Europejskiej spierają się na temat mechanizmu relokacji uchodźców. Na początku października na Węgrzech odbędzie się nawet referendum w tej sprawie. Pomysł bardziej elastycznego podejścia do relokacji pojawił się już w czasie niedawnego warszawskiego spotkania kanclerz Angeli Merkel z przywódcami Grupy Wyszehradzkiej pod koniec sierpnia. Merkel powiedziała wtedy, że uważa, iż "trzeba znaleźć wspólne rozwiązanie i że każdy powinien wnieść swój wkład do tego tematu. Jak miałyby wyglądać ten wkład - zobaczymy".

Państwa Grupy Wyszehradzkiej zaoferowały oddelegowanie większej ilości pograniczników do zabezpieczenia unijnych granic zewnętrznych oraz więcej pieniędzy na utrzymanie uchodźców w Libanie i Jordanii.

W swoim oświadczeniu państwa Grupy Wyszehradzkiej ostrzegają także przed pogłębieniem integracjacji europejskiej forsowanej przez niektóre państwa. "Takie działania mniejszych grup osłabiłyby Unię Europejską zarówno od wewnętrz jak i na płaszczyźnie międzynarodowej" – ostrzegają premierzy Polski, Czech, Słowacji i Węgier.


Reuter / Bartosz Dudek