Niemiecka prasa: Wielka obława na salafitów | Prasa | DW | 16.11.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: Wielka obława na salafitów

Niemieckie gazety obszernie komentują dziś (16.11.16) wielką obławę policyjną na salafitów i zagrożenia związane z tym ruchem.

Jak zauważa "Reutlinger General-Anzeiger": "Wielka obława policyjna ponownie udowodniła, jak wielkie kłopoty mają Niemcy z islamem i jego radykalnymi odłamami. Nie wolno podejrzewać o złe zamiary stowarzyszeń działających przy meczetach ani wszystkich muzułmanów, ale nie może też być tak, że dosłownie na naszych oczach salafici rekrutują nowych bojowników tzw. Państwa Islamskiego i nic nie można na to poradzić".

"Badische Zeitung" pisze, że: "Cztery organizacje islamistyczne zostały objęte w przeszłości zakazem prowadzenia działalności, wciąż powstają coraz nowe struktury, nowe sieci nieformalnych powiązań, w których spotkać można starych znajomych. (...) Państwo niemieckie się przed tym broni, nie występuje przeciwko islamowi jako religii, tylko przeciwko tym, którzy ją nadużywają do swoich celów".

Zdaniem "Neue Osnabrücker Zeitung": "Fanatycy nauczyli się werbować na Zachodzie ochotników na świętą wojnę działając pod płaszczykiem swobody wyznania i wolności słowa. W tej chwili ruch islamistyczny jest tak duży, że potrafi przetrwać także zakaz działalności różnych, związanych z nim organizacji, a ludziom działającym w nim w ukryciu bardzo trudno jest przedstawić jakiekolwiek zarzuty formalne".

W "Augsburger Allgemeine" czytamy: "Samozwańczy obrońcy Koranu nadużywają islam traktując go jako wygodne przykrycie dla swej propagandy podważającej i wyśmiewającej zasady demokracji. Radykalizacja zachodzi dosłownie na progu naszych domów i tam też należy ją zwalczać".

"Trierischer Volksfreund" podsumowuje: "Wielka akcja policji, obejmująca całe Niemcy, dowodzi przede wszystkim jednego: zapisana w naszej konstytucji zasada tolerancji przestaje obowiązywać tam, gdzie inni celowo zapominają o tolerancji. Odnosi się to nie tylko do islamistów, ale także prawicowych ekstremistów, radykalnych lewaków i innych wrogów porządku konstytucyjnego, niezależnie od tego gdzie akurat działają i agitują".

opr. Andrzej Pawlak