1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: Niemieccy uczniowie nie są głupi, ale inni są lepsi

W międzynarodowym badaniu wyników nauczania matematyki i nauk przyrodniczych (TIMSS) niemieccy uczniowie wypadają coraz gorzej. W 2015 r. przetestowanych zostało 4 tys. czteroklasistów. Prasa komentuje.

Zdaniem „Südwest-Presse" (Ulm): „Najpóźniej od szoku po wynikach badania PISA w 2000 roku powszechnie wiadomo, że sukcesy szkolne niemieckich dzieci w znacznym stopniu zależą od poziomu wykształcenia rodziców. I nic się nie zmienia, podczas gdy w innych krajach ta uwarunkowana społecznie sytuacja poprawia się. Dzisiejsi czwartoklasiści są obywatelami jutra. Poinformowani, wykształceni obywatele są warunkiem istnienia demokratycznie zorganizowanych państw. Już dzisiaj skarżymy się na obecność zepchniętych na margines ludzi. Problem ten będzie rósł, jeżeli już wkrótce w szkołach nic się nie zmieni”.

Reutlinger General-Anzeiger“ zauważa: „Zbyt często marne wyniki w badaniach porównawczych są w Niemczech chętnie widzianą okazją do ideologicznych dyskusji prowadzonych z werwą, ale z niewielkimi efektami. Kto jednak przyjrzy się dokładnie, w łatwością dostrzeże, gdzie trzeba wnieść poprawki: w Niemczech brakuje wspierania szczególnie dobrych i szczególnie złych uczniów. Dlatego efektem jest tylko przeciętność. System edukacyjny nie może ograniczać się tylko do selekcjonowania dobrych uczniów od złych i sporów, komu trzeba bardziej pomagać. Celem musi być w ogóle podniesienie poziomu nauczania matematyki”.

Mitteldeutsche Zeitung" (Halle) konstatuje: „TIMSS pokazuje: ani dobrzy, ani słabi nie są w Niemczech optymalnie wspierani. Dlatego politycy zajmujący się oświatą, naukowcy i praktycy w szkołach powinni się rozejrzeć po innych krajach, by zobaczyć, co robią one lepiej”.

Heilbronner Stimme" natomiast pisze: „Potrzeba działania jest duża. Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan tym bardziej nie będzie umiał. To truizm, ale w  przeszłości wiele zaniedbano. Dopiero w tych dniach ministerstwo oświaty zapowiedziało dużą kampanię – bo 7,5 mln dorosłych ciągle jeszcze ledwo potrafi czytać i pisać”.

opr. Elżbieta Stasik