Niemiecka prasa: Niemcy tak, jak Kanada i USA powinny przyjąć ustawę imigracyjną | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 31.08.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: Niemcy tak, jak Kanada i USA powinny przyjąć ustawę imigracyjną

Gazety komentują w czwartek (30.08.17) niepokojące prognozy dot. braku wykwalifikowanych pracowników na niemieckim rynku pracy.

„Stuttgarter Zeitung” pisze: „Liczby te wyglądają groźnie: do 2030 roku zabraknie 3 mln wykwalifikowanych pracowników. 3 mln. Wygląda na to, że ktoś dokładnie obliczył. Główny problem rynku pracy w przyszłości polega na tym, że jak rzadko kiedy, nie jest jasne, w jakich branżach i w jakich zawodach potrzeba będzie w przyszłości więcej, a w jakich mniej pracowników. Tej różnicy nie da się rzetelnie wyliczyć”.

Opiniotwórcza „Frankfurter Allgemeine Zeitung” stwierdza: „Na decydujące pytania w zakresie gospodarki oraz polityki rynku pracy nie da się jeszcze długo odpowiedzieć. Na przykład: Jak uda się odnieść sukces nowym przedsiębiorstwom, które w Turyngii lub w Emsland chcą wytwarzać innowacyjne produkty? A jak znajdą one potrzebnych do tego pracowników?  Nie ma powodu do narzekań, jeśli dzisiaj, przykładowo, więcej kobiet znajduje zatrudnienie i ma własne dochody. Tym bardziej, jeśli dopomogło im w tym aktualne ożywienie gospodarcze. Tyle tylko, że jest to niedostateczna odpowiedź na pytanie czy wspomniane przedsiębiorstwa będą w stanie sprostać wyzwaniom przyszłości. Tym bardziej, jeśli weźmiemy pod uwagę to, jacy imigranci i ilu z nich znajdzie w najbliższej przyszłości nie tylko jakiekolwiek zajęcie, lecz przyczyni się swoimi umiejętnościami do uzupełnienia braków wykwalifikowanych pracowników”.

„Heilbronner Zeitung” konstatuje: „Że w niektórych dziedzinach już teraz brak jest wykwalifikowanych pracowników, a to, że niedobór będzie coraz większy, nie może być dla nikogo zaskoczeniem.

Nie tylko z powodów demograficznych, lecz dlatego, że nieatrakcyjne jest dla wszystkich wyobrażenie o zawodach, gdy można wybierać spośród innych opcji. I nie zmieni tego ani cyfryzacja, ani imigracja, jeśli branże nie poprawią swoich warunków pracy”.

Regionalny dziennik „Neue Osnabrücker Zeitung” komentuje: „W gruncie rzeczy mamy do czynienia z mylącą sytuacją: niemiecka gospodarka rośnie, rośnie i rośnie już ósmy rok z rzędu. Liczba bezrobotnych spadła do 2,5 mln. Mimo to rynek pracy dostarcza powodów do zmartwień. Akurat teraz z powodu braku wykwalifikowanych kandydatów nie można w niektórych branżach obsadzić miejsc pracy. I ponieważ następuje proces starzenia się społeczeństwa, zjawisko to jeszcze się nasili. Już nie wystarczy więcej takich zabiegów jak propagowanie edukacji, podnoszenie kwalifikacji czy godzenie życia zawodowego z prywatnym. Ten potencjał został już częściowo wykorzystany lub jest zbyt mały. Niemcy muszą we wzmożony sposób postarać się o dodatkową wykwalifikowaną siłę roboczą z zagranicy. Podobnie jak w Kandzie i USA powinna zostać przyjęta ustawa imigracyjna”.

„Reutlinger General-Anzeiger” reasumuje: „Zmiany klimatyczne oraz deficyt wykwalifikowanych pracowników mają jedno wspólne: wszyscy dokładnie wiedzą, jakie konsekwencje pociągają za sobą oba te fenomeny. A jednak nikt temu nie przeciwdziała. Ponieważ niedostatek wykwalifikowanej siły roboczej był dotychczas całkiem dobrze wyrównywany przez procesy automatyzacji oraz większą obecność kobiet w zawodzie, konkretne oznaki rozwiązań ze strony polityki dają jeszcze na siebie poczekać. Jeśli jednak chce się zostać panem sytuacji, musi dojść do zmian nie tylko na poziomie politycznym, lecz także społecznym”. 

opr. Alexandra Jarecka