Niemiecka prasa: Europa też ponosi winę za pogorszenie sytuacji w Turcji | Prasa | DW | 05.05.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: Europa też ponosi winę za pogorszenie sytuacji w Turcji

Niemieckie media komentują zalecenie Komisji Europejskiej dotyczące zniesienia przez UE obowiązku wizowego dla obywateli Turcji.

Wychodzące w Monastyrze „Westfälische Nachrichten“ konstatują:

„Gdyby nie kryzys uchodźczy, w swoim obecnym stanie Turcja nie miałaby najmniejszej szansy na zniesienie obowiązku wizowego. Dopóki jednak w Syrii i Iraku będą się toczyły walki, dopóki będzie się utrzymywał napływ uchodźców, dopóty Erdogan będzie miał przewagę – niestety”.

Klamka jeszcze nie zapadła. Zanim obywatele Turcji będą mogli swobodnie wjeżdżać do UE, Ankara musi jeszcze spełnić pewne określone warunki, komentuje „Frankfurter Allgemeine Zeitung“:

„UE nie może sobie pozwolić na spokojne odczekanie. Kryzys uchodźczy uświadomił wszystkim, jak bardzo powiązany jest los Europy i Turcji, choćby tylko z racji bezpośredniego sąsiedztwa. To, że w ostatnich latach wiele zmieniło się w Turcji na gorsze, jest też skutkiem europejskiego odwracania wzroku. UE musi aktywnie zabiegać i walczyć o swoje wartości; w procesie rozszerzania sią na wschód zebrała mnóstwo doświadczenia z transformacją polityczną i społeczną. Turcję czeka jeszcze większość tej przygody”.

Dziennik „Kölner Stadt-Anzeiger“ pisze:

„Powinniśmy nareszcie pogodzić się z myślą, że niemal każdy rodzaj migracji może mieć pozytywne i negatywne efekty, ale nie musi. Upusty udzielane tureckiemu prezydentowi w kwestii praw człowieka, są w każdym razie większe i trudniejsze do zaakceptowania niż liberalizacja wizowa”.

Zdaniem dziennika „Fränkischer Tag“ z Bambergu:

„Mimo to Europa nie zdała się na pastwę Erdogana. Zniesienie obowiązku wizowego jest zdeterminowane jasno postawionymi warunkami prawnymi. Ponadto wizy zawsze mogą być przywrócone, jeżeli przestrzeganie w Turcji norm państwa prawa się pogorszy, lub gdy kraj ten nie będzie już się czuł zobowiązany do przestrzegania układu z UE. Chwilowo Erdogan może się wydawać zwycięzcą. Jakkolwiek nieprzewidywalny jest styl jego rządów, ukryte za nim motywy są łatwe do rozszyfrowania: duma, chorobliwa ambicja i żądza sławy”.

opr. Elżbieta Stasik