Niemiecka prasa: Dla gospodarki sankcje wobec Rosji od dawna już są solą w oku | Prasa | DW | 22.06.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Prasa

Niemiecka prasa: Dla gospodarki sankcje wobec Rosji od dawna już są solą w oku

Mimo podjętej jednomyślnie wstępnej decyzji UE o przedłużeniu sankcji wobec Rosji, w Niemczech nie są już one akceptowane bez zastrzeżeń, uważają komentatorzy środowych wydań prasy.

Volksstimme“ (Magdeburg) pisze:

„UE chce przedłużyć sankcje wobec Rosji. Być może jednak już po raz ostatni – środki karne stają się przeżytkiem. Pokojowy proces z Mińska utknął wprawdzie w martwym punkcie i Krym pozostaje w rękach Rosji. Ale szkody gospodarcze i polityczne dla obydwu stron są niewspółmierne w stosunku do skuteczności sankcji. Zgoda panująca w Niemczech na temat tych restrykcji kruszeje a dla gospodarki od dawna już są one solą w oku. SPD tymczasem szkicuje nowy kierunek w polityce wobec Rosji.

Po krytycznej ocenie działań NATO dokonanej przez szefa MSZ Steinmeiera, do Moskwy jedzie teraz wicekanclerz Gabriel. Z pewnością nie tylko po to, by wypić z prezydentem Putinem filiżankę herbaty. Szefa CSU Seefohera socjaldemokraci nie będą musieli długo przekonywać do większego otwarcia się wobec Kremla. Ale będą musieli przekonywać CDU i kanclerz. Może się to jednak zmienić, jeśli dzięki SPD także po rosyjskiej stronie coś się ruszy”.

„Jeszcze nie czas, by nagradzać szefa Kremla wychodzeniem mu naprzeciw” – konstatuje dziennik „Westfälische Nachrichten“ (Monastyr) – „Sankcje UE wobec Rosji słusznie zostają jeszcze raz przedłużone. Coś się bowiem rusza w konflikcie ukraińskim, ale jeszcze długo potrwa, zanim zostaną wcielone w życie wszystkie dobre intencje mińskiego planu pokojowego. (…) Dialog z Rosją mimo to jest potrzebny. W trudnych czasach kryzysu kanclerz nigdy nie dopuściła do zerwania rozmów z Putinem. Teraz o zbliżenie stara się także szef SPD Gabriel. Nie jest to błędem, nie powinno jednak zostać wykorzystane wyłącznie na cele kampanii wyborczej”.

Frankfurter Allgemeine Zeitung“ zauważa:

„W niektórych państwach unijnych budzą się wątpliwości co do sensowności sankcji i życzenie, by całkowicie wznowić stosunki gospodarcze z Rosją. Dla socjaldemokratycznej części rządu wydaje się to być też dobrym pomysłem na kampanię wyborczą, chociaż nie zostały spełnione warunki, od których uzależnione jest zniesienie restrykcji . Zostają więc one przedłużone, bez względu na to, czy Gabriel jedzie do Moskwy czy nie (…).

Zdolność do obrony i gotowość do dialogu należą do standardowego repertuaru Zachodu. Zarazem bez jednego nie ma drugiego i odwrotnie. Taki właśnie pakiet z punktu widzenia polityki bezpieczeństwa jest korzystny dla nas wszystkich (!). Wobec rosyjskich działań w Europie Wschodniej bezczelnością jest doszukiwanie się w stanowisku, przy którym trwa Zachód, przeszkody dla poprawienia stosunków z Rosją”.

oprac. Elżbieta Stasik