Niemiecka gospodarka ma się świetnie | Gospodarka | DW | 12.01.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemiecka gospodarka ma się świetnie

W minionym roku wzrost gospodarczy Niemiec wyniósł 1,9 procent. Wpłynął na to wzrost popytu na rynku wewnętrznym i wydatków publicznych.

Industriemechaniker Niles-Simmons Industrieanlagen GmbH Chemnitz (picture-alliance/dpa)

Główną siłą niemieckiej gospodarki jest nowoczesny przemysł

Jak wynika z pierwszych ocen Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden, wzrost gospodarczy Niemiec w 2016 roku wyniósł 1,9 procent, co jest najlepszym wynikiem od pięciu lat. W roku 2015 niemiecki PKB zwiększył się o 1,7 procent, a w roku 2014 o 1,6 procent.

Pomyślna końcówka

Pod koniec minionego roku tempo wzrostu gospodarczego uległo dodatkowemu przyspieszeniu. W ostatnim kwartale 2016 roku niemiecki PKB wzrósł dodatkowo o pół procent w porównaniu z końcówką roku 2015.

Weihnachtsshopping Geschenke Kaufrausch (Imago/R. Peters)

Niemcy więcej wydają na konsumpcję, nie tylko na Święta

Na pomyślne wyniki gospodarcze wpłynął głównie wzrost popytu na rynku wewnętrznym. Niemcy przeznaczają więcej pieniędzy na konsumpcję, ponieważ banki i kasy oszczędnościowe praktycznie zrezygnowały z premiowania wkładów. Drugim czynnikiem ożywiającym koniunkturę jest niska stopa inflacji zwiększająca siłę nabywczą ludności. Tego trendu nie zmienił wzrost cen energii w grudniu.

Migranci a koniunktura

Statystycy zwracają także uwagę na stosunkową niską cenę ropy naftowej i wzrost wydatków na cele publiczne z kasy państwowej. Oba te czynniki wpłynęły pozytywnie na ogólną sytuację ekonomiczną kraju.

Dodatkowo nakręcił koniunkturę w Niemczech wzrost wydatków na zakwaterowanie i zaopatrzenie migrantów. W roku ubiegłym wydatki z kasy państwowej na konsumpcję, czyli w praktyce, na cele socjalne, wzrosły z 2,7 procent na 4,2 procent.

Rynek pracy i inflacja

Kolejnym pomyślnym czynnikiem jest dobra sytuacja na rynku pracy. W roku ubiegłym w Niemczech czynnych było zawodowo blisko 43,5 mln osób. To najwyższy stan zatrudnienia od 25 lat. Towarzyszy mu niska stopa inflacji, która ożywia popyt na rynku wewnętrznym.

Daje on o sobie zwłaszcza znać na rynku mieszkaniowym. Niemcy chętnie kupują nieruchomości, a inwestycje budowlane wzrosły w roku ubiegłym o 3,1 procent. Federalny Urząd Statystyczny zwraca także uwagę na wzrost inwestycji w przedsiębiorstwach, które w 2016 roku wydały o 1,6 procent pieniędzy więcej na maszyny i pojazdy.

A co z eksportem?

Eksport tradycyjnie stanowi w Niemczech ważną siłę napędową w gospodarce. W roku ubiegłym wyniki w eksporcie po raz kolejny osiągnęły rekordowy poziom, ale tym razem nie przyczyniły się do wzrostu gospodarczego. Wynika to między innymi z tego, że zwiększonemu eksportowi towarzyszył znacznie silniejszy wzrost importu.

Co zrobić z nadwyżką?

Państwo niemieckie w roku 2016 po raz trzeci z kolei więcej zarobiło niż wydało. Wzrost dochodów państwa wyniósł 0,6 procent PKB, czyli 6,2 mld euro. Ta nadwyżka wynika częściowo z niewykorzystania w przewidzianym wcześniej zakresie środków finansowych przeznaczonych na rozbudowę sieci przedszkoli, budowę i remonty dróg publicznych oraz rozwoju szerokopasmowego dostępu do internetu. Dużo większe znaczenie ma jednak, jak twierdzi federalne ministerstwo finansów, "oparty na solidnych podstawach wzrost gospodarczy kraju".

Wolfgang Schäuble Bundesfinanzminister (picture-alliance/dpa/M. Reynolds)

Wolfgang Schäuble

Jego szef, Wolfgang Schäuble, chce przeznaczyć wspomnianą wyżej nadwyżkę finansową na zmniejszenie zadłużenia powstałego wskutek kryzysu finansowego zapoczątkowanego w roku 2007 oraz dofinansowanie policji i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo wewnętrzne. Sprzeciwia się temu SPD i bawarska CSU, które argumentują, że lepszym posunięciem byłoby obniżenie podatków. Spór ten ocenia się jako sygnał wskazujący na kierunek dyskusji w tegorocznej kampanii wyborczej do Bundestagu.

dpa, afp / Andrzej Pawlak