1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemcy zarabiają miliardy na papierach dłużnych

Niemieckie obligacje rządowe cieszą się tak wielkim wzięciem, że od miesięcy inwestorzy wręcz płacą za to, aby móc otrzymać pożyczkę. Tylko w pierwszej połowie roku skarb państwa zarobił na tym 1,5 mld euro.

Z powodu zaufania do rentowności niemieckich papierów oraz dzięki polityce niskiego oprocentowania i skupowania obligacji z negatywnym oprocentowaniem Europejskiego Banku Centralnego, inwestorzy akceptują wręcz, że udzielając państwu niemieckiemu pożyczek, jeszcze za to płacą. W pierwszej połowie 2016 r. w ten sposób skarb państwa skasował jako dłużnik swoich wierzycieli 1,5 mld. euro – donosił o tym tabloid „Bild-Zeitung“ powołując się na źródła z niemieckiego ministerstwa finansów.

Przez pierwsze sześć miesięcy tego roku wydatki skarbu państwa z tytułu odsetek wyniosły – łącznie z płatnościami związanymi z innymi kredytami zaciągniętymi przed kilku laty – tylko 7,03 mld euro. Oznacza to spadek o 27,3 proc. w porównaniu z podobnymi okresami minionych lat. W okresie od stycznia do czerwca 2015 skarb państwa wydał na wypłaty odsetek 9,68 mld euro.

Obecnie oprocentowanie niemieckich obligacji rządowych o terminie wymagalności do 10 lat ma ujemną wartość. Ci, którzy je kupują, otrzymają po upływie 10 lat mniej pieniędzy, niż w nie zainwestowali – średnio 0,05 procent. Niemieckie obligacje rządowe uchodzą jednak za bezpieczną inwestycję – tak bezpieczną, że w dobie niepewności na rynkach finansowych i rekordowo niskich odesetek inwestorzy są gotowi płacić za to, że pożyczają skarbowi państwa swoje pieniądze.

DW/ Barbara Cöllen