Niemcy: Zamurowany lokal wyborczy dla imigrantów w Halle | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 11.03.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Niemcy: Zamurowany lokal wyborczy dla imigrantów w Halle

Tuż przed wyborami krajowymi w Saksonii-Anhalt nieznani sprawcy zamurowali wejście do lokalu wyborczego. Na murze napisali „no way”.

Deutschland Sachsen-Anhalt Demo der AfD

Demonstracja AfD w Saksonii-Anhalt

Incydent miał miejsce w nocy z czwartku na piątek (10/11.03.2016). Nieznani sprawcy zamurowali wejście do lokalu krajowej sieci organizacji imigrantów (LAMSA) w Halle, gdzie zaplanowane zostały próbne wybory dla imigrantów. Sieć LAMSA zainicjowała tę akcję wyborczą. Tej samej nocy plastikowym łańcuchem zablokowane zostało wejście do centrum spotkań dla uchodźców, ściany budynków sprawcy okleili rasistowskimi plakatami. W obydwu sprawach policja wszczęła śledztwo.

Zagrożenie życia

Szef LAMSY Mamad Mohamad był zszokowany. Jak przyznał, liczył się z zakłóceniami projektu, ale nie z takimi. W budynku mieszkają też rodziny, po zamurowaniu w nocy głównego wejścia jedyną drogą ucieczki w razie niebezpieczeństwa było awaryjne wyjście przez piwnicę. Mimo tego incydentu, wybory odbędą się zgodnie z planem. Rzeczniczka organizacji powiedziała: „Zastanawiamy się, czy nie wykorzystać tych cegieł w kreatywny sposób”.

W piątek przed południem mur został zburzony, lokal wyborczy otwarty. W sumie LAMSA przygotowała 16 lokali wyborczych i 10 tys. kart do głosowania.

Osiem milionów osób bez prawa wyborczego

Beschädigte Wahlplakat der AfD

Są też przeciwnicy populistycznej prawicy: pomazany plakat wyborczy AfD w Magdeburgu

Próbne wybory zostały zorganizowane dwa dni przed wyborami do krajowych parlamentów w trzech niemieckich krajach związkowych: Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynacie i Saksonii-Anhalt. Mają one zwrócić uwagę na to, że w Niemczech żyje osiem milionów cudzoziemców, którzy mimo stałego pobytu w tym kraju nie mogą uczestniczyć ani w wyborach do Bundestagu, ani do krajowych parlamentów. Także obywatele państw UE mogą brać udział tylko w wyborach samorządowych.

Tymczasem, jak zwrócił uwagę dyrektor Krajowej Centrali Kształcenia Politycznego w Magdeburgu Maik Reichel, decyzje podejmowane przez polityków w takim samym stopniu dotyczą ludzi bez niemieckiego paszportu jak obywateli Niemiec.

Woda na młyn neonazistów

Szefowa SPD w Saksonii-Anhalt i czołowa kandydatka tej partii w niedzielnych wyborach do krajowego parlamentu Katrin Budde skrytykowała incydent w Halle. „Symboliczne zamurowanie” migrantów jest wyrazem pogardy dla człowieka – powiedziała. Podkreśliła, że próbne wybory dla imigrantów są ważnym wkładem w kształcenie publiczne i ich integrację. Tymczasem prawicowi ekstremiści już od tygodni mobilizowali siły próbując zapobiec akcji wyborczej.

W podobnym tonie wypowiedziała się kandydatka Zielonych Claudia Dalbert, która skrytykowała, że polityczna skrajna prawica stwarza klimat, w którym „mogą rozkwitać takie ataki na demokrację”. Próbne wybory są konkretną ofertą integracyjną.

Pełnomocniczka rządu Saksonii-Anhalt Susi Moebbeck przyznała, że trudno ocenić, z jakim oddźwiękiem spotkał się projekt wśród imigrantów. Wiele osób zostało zastraszonych mailami nadsyłanymi przez neonazistów. Zdaniem Moebbeck atak w Halle pokazał, że prawicowi ekstremiści czują się potwierdzeni w swojej ideologii, a zachętą są też dla nich wysokie notowania prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w sondażach przedwyborczych.

Próbne wybory dla obcokrajowców odbywają się pod hasłem „Wybory bez kartki do głosowania”. Ich adresatami jest 60 tys. obcokrajowców żyjących w Saksonii-Anhalt. Możliwe jest też głosowanie listowne. Zainteresowanie wyborami tą drogą zgłosiło ponad 700 osób. Oficjalne rozpoczęcie wyborów miało miejsce w piątek (11.03.2016) w Magdeburgu. Ich wyniki zostaną opublikowane za tydzień.

epd, afd / Elżbieta Stasik